RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Poszli na ryby i nie wrócili. Na miejscu były ich rzeczy i przerębel

Przy pomoście znaleziono wędki, rzeczy osobiste mężczyzn (fot. policja.pl, zdjęcie ilustracyjne)
Przy pomoście znaleziono wędki, rzeczy osobiste mężczyzn (fot. policja.pl, zdjęcie ilustracyjne)

W jeziorze Wilczkowo w czwartek utonęli dwaj bracia wędkarze. 67- i 69-latek rano pojechali na ryby i gdy nie wrócili do wieczora, rodzina powiadomiła policję – powiedziała rzeczniczka szczecineckiej policji asp. Anna Matys. Ciała wydobyto z jeziora podczas nocnej akcji poszukiwawczej.

Wędkarze chcieli łowić pod lodem, kra porwała ponad 600 osób [WIDEO]

Ponad 600 osób zignorowało ostrzeżenia władz i poszło wędkować pod lodem w zatoce Mordwinowa na wyspie Sachalin w rosyjskim Dalekowschodnim Okręgu...

zobacz więcej

Według ustaleń policji, bracia udali się na ryby na jezioro Wilczkowo w gminie Szczecinek o godz. 6 w czwartek. Gdy do wieczora nie wrócili z wędkowania do domu, rodzina zaalarmowała policję.

Przy pomoście znaleziono wędki, rzeczy osobiste, w tym telefon komórkowy i dokumenty jednego z mężczyzn. – Na jeziorze wykuty był przerębel. Podczas trwających czynności płetwonurek szczecineckiego WOPR–u znalazł zwłoki obu braci. Przy ciele jednego był dowód osobisty – podała w piątek asp. Matys.

Ciała obu mężczyzn zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych. Okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniać policja.

źródło:

Zobacz więcej