RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Złote Globy rozdane. „Nomadland” najlepszym dramatem

W USA zakończyła się 78. ceremonia wręczenia Złotych Globów. Amerykański film w reżyserii Chloe Zhao „Nomadland” wygrał w kategorii Najlepszy dramat. Wśród komedii tryumfowała produkcja Sachy Barona Cohena „Kolejny film o Boracie”.

Pierwszy Festiwal Kultury Narodowej „Pamięć i Tożsamość". Ponad sto produkcji i koprodukcji TVP [WIDEO]

W ramach 1. Festiwalu Kultury Narodowej „Pamięć i Tożsamość" (FKN) widzowie obejrzą online na stronie www.fkn.tvp.pl ponad 450 godzin seriali,...

zobacz więcej

Opowiadający o kobiecie, która wybrała wędrowne życie, gdy straciła majątek w wyniku recesji, film „Nomadland” otrzymał dwie główne nagrody, za najlepszy dramat i reżyserię, dla Chloe Zhao. – Tę nagrodę dedykuję wszystkim, którzy przeszli taką trudną ale piękną podróż – mówiła reżyserka.

Nagrodę dla najlepszego serialu otrzymał „The Crown”. Grająca w nim księżną Dianę Emma Corin została uhonorowana statuetką jako najlepsza aktorka w serialu dramatycznym, a kreacja odtwarzającej postać premier Margaret Thatcher Gillian Anderson została uznana za najlepszą kobiecą rolę drugoplanową w serialu dramatycznym. Grający księcia Karola Josh O'Connor otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora w serialu dramatycznym.

Dwa Złote Globy zdobył brytyjski komik Sacha Baron Cohen; oprócz nagrody w kategorii Najlepsza komedia-musical za nowego Borata otrzymał statuetkę za główną rolę w tym filmie.

Za najlepszy scenariusz uhonorowany został Aaron Sorkin za „Proces Siódemki z Chicago”.

Za najlepszą pierwszoplanową rolę kobiecą w dramacie nagrodzono Andrę Day za rolę w filmie „The United States vs. Billie Holiday”, a za męską – zmarłego w sierpniu na raka Chadwicka Bosemana, który zagrał w fimie „Ma Rainey: Matka Bluesa”.

Z powodu restrykcji związanych z koronawirusem tegoroczna ceremonia odbywała się w większości wirtualnie, a nominowani łączyli się przez internet ze swoich domów i pokoi hotelowych.

Czytaj także: Serial na podstawie opowiadania syna Stephena Kinga. To kolejna ekranizacja prozy Joe Hilla

źródło:
Zobacz więcej