RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szczyt UE: „Chór niezgody”. Ważny głos premiera Morawieckiego

„Politico” dostrzegło ważny głos premiera Mateusza Morawieckiego (fot. Geert Vanden Wijngaert/Bloomberg via Getty Images]
„Politico” dostrzegło ważny głos premiera Mateusza Morawieckiego (fot. Geert Vanden Wijngaert/Bloomberg via Getty Images]

Wideoszczyt UE ujawnił duże różnice zdań przywódców co do tzw. strategicznej autonomii – pisze „Politico”. Portal wskazuje, że podczas rozmów premier Mateusz Morawiecki przekonywał, iż „jeśli koncepcja ta zostanie źle zrozumiana przez naszych sojuszników, może to negatywnie wpłynąć na stosunki transatlantyckie”. Za „strategiczną autonomią” i zbliżeniem do Rosji opowiedział się natomiast prezydent Francji Emmanuel Macron.

Co dokładnie ustalono na szczycie UE? Wyjaśniamy

Rada Europejska przyjęła w 11 punktach zasady, według których ma być używany mechanizm warunkowości. Z kolei Komisja Europejska zobowiązała się...

zobacz więcej

Podczas rozmów na szczycie widać było różnicę zdań co do tego, jaki priorytet należy nadać kwestiom bezpieczeństwa i obrony w ramach UE. Przywódcy nie zgadzali się co do tego, jak bardzo te kwestie mają być powiązane z NATO i w jakim zakresie, jeśli w ogóle, powinny być autonomiczne od Stanów Zjednoczonych, historycznie najbliższego sojusznika bloku.

„Politico” informuje, powołując się na słowa urzędnika UE, że podczas szczytu premier Mateusz Morawiecki „przekonywał, że europejska autonomia strategiczna w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności jest trudnym zagadnieniem nie tylko dla Polski”.

Obawy premiera RP


„Konsensus w tej sprawie w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony nie został osiągnięty na szczeblu UE. Jeśli koncepcja ta zostanie źle zrozumiana przez naszych sojuszników, może to negatywnie wpłynąć na stosunki transatlantyckie” – argumentował premier RP.

Niektórzy przywódcy UE, zwłaszcza prezydent Francji Emmanuel Macron, twierdzą jednak, że „autonomia strategiczna” stała się jeszcze większym imperatywem po czterech latach sporów z byłym prezydentem USA Donaldem Trumpem, które pokazały, że europejscy sojusznicy nie powinni polegać na Stanach Zjednoczonych w zakresie gwarancji bezpieczeństwa. Macron – jak wskazuje portal – już wcześniej nalegał na zbliżenie z Rosją. „Politico” przypomniało też ostatni wywiad Macrona w „Financial Times”. Francuski prezydent bronił w nim swojej wcześniejszej krytyki NATO. „Nikt mi nie powie, że dzisiejsze NATO jest strukturą, która w swoich fundamentach jest nadal aktualna. Został założony, aby stawić czoła Układowi Warszawskiemu. Nie ma już Układu Warszawskiego” – powiedział w wywiadzie Macron.

Nord Stream 2. Mocny głos Polski w europarlamencie

Europosłowie podczas posiedzenia Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego skrytykowali budowę gazociągu Nord Stream 2....

zobacz więcej

Zaproszenie dla Stoltenberga


Inni przywódcy podczas wideoszczytu mieli powiedzieć tymczasem, że Europa powinna współpracować z administracją Bidena nad wzmocnieniem własnych zdolności UE w zakresie bezpieczeństwa i poprawą relacji z USA.

Aby zademonstrować, że Bruksela nie zamierza się oddalać od USA, na rozmowy na szczycie UE został zaproszony sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg – jako gość specjalny. Wygłosił on przemówienie popierające wysiłki na rzecz wzmocnienia więzów między NATO a UE.

Stoltenberg przedstawił listę wyzwań, z którymi „żaden kraj ani kontynent nie może się zmierzyć” – rosyjską agresję, międzynarodowy terroryzm, cyberataki, „wzrost aktywności Chin” i zmiany klimatu.

„Masz problem? Dzwonisz do NATO”


„Nie sama Europa, nie sama Ameryka Północna, ale Europa i Ameryka Północna razem” – powiedział przed spotkaniem, występując wspólnie z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem. Stoltenberg podkreślił też, że ponad 90 procent obywateli UE mieszka w państwach sojuszniczych z NATO.

„Politico” przypomina, że dla niektórych krajów UE bliskość NATO i USA jest najwyższym priorytetem strategicznym. „Jeśli jesteś państwem członkowskim, patrzysz na NATO, a nie na UE jako gwaranta bezpieczeństwa” – powiedział wysoki dyplomata UE. „Jeśli, na przykład, jesteś Grecją i masz problem z Turcją, do kogo dzwonisz? Unii Europejskiej? Bez wątpienia nie. Dzwonisz do NATO” – dodał.

CZYTAJ TAKŻE: Merkel składała Polsce obietnice. „Robi dokładnie odwrotnie”


źródło:
Zobacz więcej