RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Piotr Duda o pomysłach PO: To demagogia. „Tuzy intelektu”

Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność (fot. Karol Serewis/Gallo Images Poland/Getty Images)
Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność (fot. Karol Serewis/Gallo Images Poland/Getty Images)

Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność,  odniósł się do propozycji Platformy Obywatelskiej dotyczących kwoty wolnej od podatku i niedzieli handlowych. Przypomniał też, że „Solidarność” od lat mówi:  niedziela jest ustawowym dniem wolnym od pracy  – pisze portal Tysol.pl. Szef „Solidarności” dodaje: „Jeśli bowiem Borys Budka za priorytet uznaje młodych, to trzeba mu przypomnieć zmarnowane pokolenie, które za jego rządów pracując na śmieciówkach m.in. nie budowało swojego emerytalnego kapitału”.

Platforma ma receptę na kryzys. „Szacunek, zaufanie, wsparcie”

Plan, który przedstawimy, opiera się na szacunku, zaufaniu i wsparciu. Szacunku dla każdego, zaufaniu jako filarze nowoczesnego państwa oraz...

zobacz więcej

Przewodniczący NSZZ Solidarność  przypomniał niezmienny postulat „Solidarności”. Zaznaczył, że  „kwota wolna od podatku musi wynosić tyle, aby pracujący na minimalnym wynagrodzeniu w ogóle nie płacili podatku. Ale ten kieruję do obecnie rządzących, a nie formacji demagogów spod znaku pomarańczowej hipokryzji” - czytamy w portalu Tysol.pl. 

„Jeśli Borys Budka mówi o kwocie wolnej od podatku i zapomina o swoich zaniechaniach, a do tego zapomina o wyrzuconej do kosza inicjatywie „Solidarności” w sprawie płacy minimalnej, to cytując klasyka powiem – stracił dobrą okazję żeby siedzieć cicho. Hipokryzja jest tu najdelikatniejszym określeniem, bo PO powinna była to zrobić 12 lat temu!” - uważa szef „Solidarności”. Piotr Duda odniósł się także do planów zniesienia przez PO ograniczenia handlu w niedzielę nazywając ironicznie Budkę i jego ekspertów „tuzami intelektu”. „Pomijam fakt, że już dzisiaj kodeks pracy nakazuje solidnie płacić za nadgodziny i pracę w dni wolne, dlatego nie ma potrzeby żadnych nowych przepisów. A jeśli już, to czemu tylko handel? Trzeba wszystko otworzyć: banki, urzędy, stacje diagnostyczne, itd. Jak solidarnie, to solidarnie” - zaznaczył Przewodniczący NSZZ Solidarność.

Niedziela jest ustawowym dniem wolnym od pracy


  Zaznaczył, że „Solidarność” od lat mówi:  „niedziela jest ustawowym dniem wolnym od pracy. Pracownik powinien godnie zarobić w normalnym tygodniu pracy, a nie za niedzielne dodatki i nadgodziny”.  

Portal przytoczył także jego apel do PO, o niepowoływanie się na solidarność. „Wasze myślenie, to zwalniać wszystkich z płacenia składek i podatków, z jednoczesnym żądaniem, aby każdemu udzielać pomocy. Według was płacić mają tylko pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę, a reszta ma z tego korzystać. To nie ma nic wspólnego z solidarnością. Tak jak nie miało nic wspólnego z solidarnością zarządzanie przez was kryzysem w 2008 roku, gdy wyrzuciliście do kosza pakt społeczny, przerzucając koszty wyłącznie na pracowników” - czytamy w portalu.

źródło:
Zobacz więcej