RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przerażająca śmierć trzyletniej Hani. „Dziewczynka przechodziła piekło”

Na jaw wychodzą nowe okoliczności sprawy (fot. Shutterstock/Alexxndr)
Na jaw wychodzą nowe okoliczności sprawy (fot. Shutterstock/Alexxndr)

Trzyletnia Hania z Kłodzka miesiącami była bita i przechodziła piekło. Ostatniego dnia jej życia, sprawca, silnie kopnął dziecko w brzuch. Za takie bestialstwo prokurator będzie się domagać najsurowszej kary – napisał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Nowe ustalenia ws. śmierci Hani z Kłodzka. 3-latka była bita i kopana

Lucyna K. i jej konkubent Łukasz B. z Kłodzka przyznali się, że pobili 3-letnią Hanię, córeczkę kobiety. Powodem było to, że dziewczynka zmoczyła...

zobacz więcej

W nocy z soboty na niedzielę w szpitalu w Kłodzku zmarła trzyletnia dziewczynka. Hania była miesiącami katowana przez swoich rodziców . Dziewczynkę torturowano, polewano lodowatą wodą. Zmarła uderzona przez ojczyma po tym, jak zmoczyła się w swoim łóżeczku.

W piątek wieczorem świdnicki sąd aresztował na trzy miesiące 25-letniego Łukasza B., który wraz z matką 3-letniej Hani, jest podejrzany o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwo dziecka.

Dotychczas prokuratura analizowała wersję przedstawianą przez matkę dziewczynki, z której wynikało, że postawiła dziecko pod prysznicem z zimną wodą. Dziewczynka miała być pod zimną wodą od trzech do pięciu minut. Zaczęła wymiotować, słabnąć i wykazywać oznaki nieprzytomności. Wtedy wezwano pogotowie ratunkowe. Mimo reanimacji, 3-latki nie udało się uratować.

Pierwotnie matce dziecka, 30-letniej Lucynie K., postawiono w Prokuraturze Rejonowej w Kłodzku zarzut znęcania się nad 3-latką poprzez stosowanie przemocy fizycznej w postaci klapsów oraz szarpania. Kobieta decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na miesiąc. Jej konkubent, 25-letni Łukasz B., usłyszał wówczas zarzut znęcania się nad 3-latką poprzez stosowanie przemocy fizycznej w postaci klapsów oraz szarpania. Wobec mężczyzny zastosowano wtedy dozór policji.

Horror dziewczynki


W czwartek w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu przeprowadzono sekcję zwłok dziecka. W wyniku sekcji ustalono, że przyczyną zgonu dziecka były obrażenia wielonarządowe.

Sekcja zwłok wykazała, iż dziewczynka doznała bardzo poważnych obrażeń jamy brzusznej. Wyniki sekcji wykluczyły wersję zdarzenia podaną pierwotnie przez matkę, jakoby dziecko zasłabło, gdy polewała je zimną wodą. Jak wskazano, z ustaleń śledztwa wynika, że dziewczynka była często bita przez matkę i jej konkubenta. Podejrzani zadawali dziecku ciosy po plecach i po rękach, często polewali dziewczynkę lodowatą wodą.

K. i jej konkubent przyznali się do pobicia dziecka. Według ustaleń śledztwa B. kopnął leżącą na podłodze dziewczynkę w brzuch.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odnosząc się do tej sprawy napisał na Twitterze, że „za takie bestialstwo prokurator będzie się domagać najsurowszej kary”.

źródło:
Zobacz więcej