RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Męskie” zawody dostępne dla kobiet. W drugą stronę jest dużo gorzej

Badacze wysłali ok. 3200 fikcyjnych aplikacji do pracodawców  (fot. Shutterstock/Pixel-Shot)
Badacze wysłali ok. 3200 fikcyjnych aplikacji do pracodawców (fot. Shutterstock/Pixel-Shot)

Szwedzko-amerykańskie badanie pokazało, że żadna płeć nie jest preferowana przy rekrutacji na stanowiska uznawane za męskie. W przypadku bardziej „kobiecych” zawodów mężczyźni mają trudniej niż panie.

Różnica w zarobkach kobiet i mężczyzn. W Polsce jedna z najmniejszych w UE

Polska znajduje w czołówce państw unijnych pod względem równości płac kobiet i mężczyzn – wynika z danych Komisji Europejskiej. Najmniejsza...

zobacz więcej

Naukowcy z Uniwersytetu w Linköping (Szwecja) i z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine (USA) na łamach pisma „PLOS One” zwracają uwagę, żew Szwecji – jeśli chodzi o zatrudnianie – dochodzi do dyskryminacji mężczyzn, a nie kobiet.

Badacze wysłali ok. 3,2 tys. fikcyjnych aplikacji do pracodawców z różnych części skandynawskiego kraju i zaznaczali, na które ze zgłoszeń otrzymali odpowiedź. To często wykorzystywana metoda badawcza przy sprawdzaniu dyskryminacji.

Mężczyźni okazali się najbardziej „poszkodowani” w takich dziedzinach, jak pielęgniarstwo, opieka nad dziećmi, nauczanie przedszkolne oraz najsilniej – sprzątanie domów.

Nie ma dyskryminacji kobiet


Tymczasem na zgłoszenia chęci pracy w takich zawodach, jak mechanik samochodowy, kierowca ciężarówki, informatyk czy pracownik magazynu fikcyjne kobiety dostawały tyle samo odpowiedzi co panowie. „Zauważamy przeszkody we wchodzeniu mężczyzn do niektórych sektorów rynku pracy. W procesie aplikacyjnym nie widzimy żadnej dyskryminacji kobiet, które chcą zdobyć pozycje zwykle zajmowane przez mężczyzn. Jednak dostrzegamy wyraźną dyskryminację mężczyzn, jeśli chodzi o zawody zdominowane przez kobiety” – ostrzega Mark Granberg z Uniwersytetu w Linköping.

Kosiniak-Kamysz: za taką samą pracę kobiety i mężczyźni muszą mieć taką samą płacę

W XXI wieku za taką samą pracę wykonywaną przez kobietę i mężczyznę musi być taka sama płaca – oświadczył Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL i...

zobacz więcej

Zauważona nierówność dotycząca już pierwszego etapu rekrutacji zgadza się z wynikami wcześniejszych badań – przypominają naukowcy. Zwracają jednocześnie uwagę, że ich badanie było szersze i obejmowało więcej zawodowych kategorii.

„To interesujące, że aplikacje mężczyzn, a nie kobiet, były eliminowane z procesu rekrutacyjnego. Wiemy już, że kobiety są gorzej traktowane, jeśli chodzi o zarobki i awanse” – wyjaśnia Mark Granberg.

„Kolejne pytanie brzmi więc, co dzieje się w międzyczasie. Przyjrzenie się temu byłoby ciekawe, ale nasze badanie tego nie sprawdzało” – dodaje.

źródło:

Zobacz więcej