RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

KO ws. uchwały o Jolancie Brzeskiej. Poseł Lewicy: Od tego nie uciekną [WIDEO]

Protest z udziałem zwolenników Śp. Jolanty Brzeskiej, działaczki lokatorskiej z Warszawy (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)
Protest z udziałem zwolenników Śp. Jolanty Brzeskiej, działaczki lokatorskiej z Warszawy (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

Sejm przez aklamację przyjął uchwałę upamiętniającą Jolantę Brzeską w rocznicę zabójstwa. Klub parlamentarny KO zgodził się na to w ostatniej chwili, bo jeszcze kilka godzin temu oczekiwał procedowania nad uchwałą w komisjach poselskich. Spotkało się to z ostrą krytyką m.in. Lewicy. Czy PO nie chciała, żeby wrócił temat afery reprywatyzacyjnej? – Kwestia reprywatyzacji i tak będzie im przypięta i od tego nie uciekną. Od tej krzywdy, która się wydarzyła, możliwości zadośćuczynienia nie powinno się uciekać – powiedział tvp.info poseł Lewicy Arkadiusz Iwaniak.

10 lat od śmierci Jolanty Brzeskiej. Stowarzyszenie jej imienia chce komisji śledczej

Liderkę naszej grupy zabito 10 lat temu. Domagamy się powołania sejmowej komisji śledczej do zbadania nacisków politycznych, które skazały na...

zobacz więcej

Kłótnia Koalicji Obywatelskiej i Lewicy wokół uchwały upamiętniającej Śp. Jolantę Brzeską


„1 marca 2011 roku Jolanta Brzeska działaczka ruchu lokatorskiego została zamordowana w Lesie Kabackim. Zbrodni dokonano ze szczególnym okrucieństwem – w momencie podpalenia Jolanta Brzeska wciąż żyła” – stwierdził bez głosu sprzeciwu Sejm w uchwale zgłoszonej przez Prezydium Sejmu. Niewiele brakowało a przyjęcie uchwały zostałoby opóźnione.

„PO jako jedyna zgłosiła sprzeciw. Niepojęte” – poinformowała w czwartek wieczorem posłanka Partii Razem Magdalena Biejat. „Nie zgłosiliśmy sprzeciwu do uchwały. To nieprawda. Poprosiliśmy o dalsze procedowanie w Komisji, tak aby tekst był dopracowywany. Prosiłbym, aby nie mijać się z prawdą. Taka manipulacja jest niedopuszczalna. Budujmy zaufanie między partiami opozycyjnymi. To naprawdę lepsze” – odpowiedział Lewicy szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk. Praca w komisji mogłaby opóźnić przyjęcie uchwały upamiętniającej ofiarę mafii reprywatyzacyjnej. Nie wiadomo, czy Sejm zdążyłby przed 10. rocznicą śmierci Brzeskiej. Po południu po krytyce m.in. ze strony córki Jolanty Brzeskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz Lewicy, klub Koalicji Obywatelskiej wycofał się z przedłużania prac nad uchwałą i została ona przyjęta przez aklamację.



Zobacz także: PO przeciw uchwale ws. Jolanty Brzeskiej. Jej córka: Dziwne, niezrozumiałe

Paweł Lisiecki z PiS: Najwyraźniej mają coś na sumieniu


Dlaczego PO od razu nie zgodziła się na przyjęcie uchwały w sprawie Jolanty Brzeskiej? – Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Posłowie PO najwyraźniej mają coś na sumieniu, jeśli chodzi o tę kwestię. Jeżeli były z ich strony jakieś niedopatrzenia, błędy, kwestie związane z nieprawidłowościami albo przestępstwami, to należy się do tego przyznać i iść dalej. Jolanta Brzeska zasłużyła na to, aby uczcić ją – stwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości i zarazem członek komisji reprywatyzacyjnej Paweł Lisiecki.

Anna Górska z Partii Razem: PO zawsze stała bardziej po stronie deweloperów niż lokatorów


– Jest to dla mnie niezrozumiałe biorąc pod uwagę to, kim była Jolanta Brzeska. Była to działaczka lokatorska, ofiara dzikiej reprywatyzacji w Warszawie, która została zamordowana, spalona. Sprawcy tego morderstwa są nieuchwytni. Nie wiadomo, kto tego dokonał. Nie wierzę w tłumaczenia szefa klubu KO Cezarego Tomczyka, że trzeba było poprawić przecinki w tej uchwale. Sejm wiele uchwał przyjmować w takim trybie i można je było poprawić na etapie konsultacji, przed przyjęciem jej przez aklamację. PO zawsze stała bardziej po stronie deweloperów niż lokatorów. Być może nic się w tej organizacji nie zmieniło – stwierdziła Anna Górska z Partii Razem.

Odszkodowania za dziką reprywatyzację. 8,3 mln na kontach lokatorów; są kolejne decyzje

Komisja weryfikacyjna wydała kolejnych 11 decyzji w sprawie przyznania odszkodowania lub zadośćuczynienia lokatorom poszkodowanym przez...

zobacz więcej

Mirosław Suchoń z KO: Próba dzielenia Polaków przez Partię Razem


Poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń zapewniał, że jego klub nie ma żadnego problemu z uchwałą dotyczącą Jolanty Brzeskiej. – Procedura w Sejmie jest taka, że takie uchwały powinny przechodzić przez komisje i być tam są dyskutowane. Jeżeli są ważne wydarzenia narodowe jak rocznice powstania, Święta Niepodległości, to rzeczywiście te uchwały są bez procedowania w komisjach. Wydaje mi się, że to jest próba dzielenia Polaków przez Partię Razem. Jeżeli ktoś próbuje grać tym, to mamy politykierstwo. Tak postępuje partia Razem, bo absurdalnym zarzutem jest, że ktoś chce coś opóźniać. Prosiłbym, żeby Partia Razem przestała wreszcie głosować z PiS-em za nowymi podatkami, podwyżką podatków. Jest trwały uścisk między Razem a PiS-em, który nosi znamiona politykierstwa – skomentował poseł Suchoń.

Zobacz także: Tomczyk marzy o powrocie Tuska: „Jego rola może być ogromna”

Jan Mosiński z PiS: Nikczemność Platformy Obywatelskiej


– Ten sprzeciw wobec projektu uchwały Sejmu upamiętniającej 10. rocznicę śmierci Jolanty Brzeskiej, zasłużonej działaczki, jeżeli chodzi o ochronę praw lokatorskich, pokazuje nikczemność Platformy Obywatelskiej. Gdyby PO to od razu poparła, to musiałaby się przyznać do totalnych błędów w reprywatyzacji warszawskiej m.in. za rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz. Akurat ten temat jest mi bardzo znany z racji codziennych obowiązków, jakie wykonuję w Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich. Mnie to specjalnie nie dziwi, bo wiem, że ten balast odpowiedzialności za złodziejską reprywatyzację spoczywa w znacznej mierze na barkach tej formacji politycznej – argumentował poseł PiS Jan Mosiński, zasiadający w komisji weryfikacyjnej.

Anna Maria Siarkowska z PiS: PO zachowuje się obrzydliwie konsekwentnie


– Platforma Obywatelska tutaj zachowywała się obrzydliwie konsekwentnie. Przypomnijmy, że związany z nią samorząd nie chciał dążyć do tego, żeby zwrócić kamienice w ręce prawowitych właścicieli, pozwalając na przyjmowanie ich przez przestępców. Dzisiaj nie jest jej celem, żeby upamiętnić jedną z ofiar tej pseudoreprywatyzacji. PO pokazuje po której jest stronie. Nie przeproszono, nie kajano się, nie bito się w piersi. Oni chyba uważają, że nic się nie stało, było wszystko w porządku – mówiła posłanka PiS Anna Maria Siarkowska.

źródło:
Zobacz więcej