RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sytuacja na rzekach nie jest stabilna. Hydrolog: Może być niebezpiecznie

Sytuacja hydrologiczna nie jest stabilna (fot. PAP/Szymon Łabiński)
Sytuacja hydrologiczna nie jest stabilna (fot. PAP/Szymon Łabiński)

W województwie świętokrzyskim sytuacja hydrologiczna nie jest stabilna – powiedział Jan Szymankiewicz, hydrolog z IMGW. Dodał, że najpoważniejsza sytuacja niosąca ze sobą zagrożenie jest jednak obecnie w rejonie Płocka, Kępy Polskiej i Wyszogrodu, a w ciągu najbliższych dni, także na wodowskazie Modlin będziemy obserwować wzrosty stanu wody.

Prognoza pogody na 25 i 26 lutego. Początek wiosny czy powrót zimy?

Jak informuje IMGW, przeważający obszar Europy, w tym Polska jest w zasięgu rozległego wyżu z centrum w rejonie Morza Czarnego. Północ i częściowo...

zobacz więcej

Jak przekazał hydrolog z IMGW w województwie świętokrzyskim zostały wydane ostrzeżenia hydrologiczne drugiego stopnia, co oznacza przekroczenie stanów ostrzegawczych na rzekach.

– W chwili obecnej takie większe wzrosty zanotowaliśmy na stacji Januszewice na rzece Czarnej-Włoszczowskiej. Według prognoz kolejnych wzrostów w tym regionie i większych wahań wody możemy spodziewać się w obrębie zlewni Nidy, we wspomnianej Czarnej-Włoszoczwskiej, koło Krzywianki oraz Kamiennej. Te wzrosty i wahana powstały wskutek spływu wód roztopowych – wyjaśnił Jan Szymankiewicz z IMGW.

Dodał też, że w nocy z piątku na sobotę w związku z opadami deszczu, stan wody może jeszcze się podnosić i mogą wystąpić lokalnie przekroczenia stanów ostrzegawczych.

Z kolei w województwie mazowieckim najpoważniejsza sytuacja pod kątem hydrologicznym niosąca ze sobą zagrożenie jest w rejonie Płocka, Kępy Polskiej i Wyszogrodu, gdzie cały czas obowiązują ostrzeżenia trzeciego stopnia z uwagi na piętrzenie się stanu wody.

Lodołamacze dotrą dziś do Płocka

Po rozbiciu zatoru na wiślanym Zbiorniku Włocławskim, lodołamacze dotrą w środę do Płocka. Część jednostek będzie starała się przebić w górę rzeki,...

zobacz więcej

– W Wyszogrodzie jest przekroczenie stanu alarmowego około jednego metra. Z informacji, jakie posiadamy, wiemy, że wczoraj działały tam lodołamacze i dzisiaj są kolejne plany, jeżeli chodzi o kruszenie lodu i powiększanie tej rynny, którą woda może spływać na Wiśle, ale tam sytuacja jest cały czas dynamiczna i rozwojowa – powiedział Szymankiewicz.

Hydrologicznymi ostrzeżeniami drugiego stopnia został także objęty obszar woj. lubelskiego, podlaskiego czy wsch. części woj. mazowieckiego.

– Tu przede wszystkim mamy na uwadze zlewnie Narwi i Bugu, gdzie w ciągu najbliższych godzin i dni spodziewany się wzrostu stanu wody z uwagi na spływ wód roztopowych. Co prawda, dzisiaj z rana w zlewni Narwi i Bugu obserwowaliśmy zjawiska lodowe, w tym m.in. lód brzegowy, ale prognozy meteorologiczne wskazują na wzrost temperatur, dlatego będziemy obserwować stopniowy zanik tych zjawisk lodowych i podpiętrzenie stanu wody związane ze spływem wód roztopowych – ocenił Szymankiewicz.

Zaznaczył, że może to być niebezpieczna sytuacja. – Wody ze zlewni środkowej Wisły będą z Narwią uchodzić do naszej głównej rzeki i w związku z tym w ciągu najbliższych dni też na wodowskazie Modlin będziemy obserwować wzrosty stanu wody – powiedział hydrolog z IMGW.

źródło:

Zobacz więcej