RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

TVP kontra prof. Sadurski. Co naprawdę powiedział prezes Kurski? [WIDEO]

Przed sądem toczy się sprawa karna przeciwko Wojciechowi Sadurskiemu, który oczernił Telewizję Polską, pisząc, że odpowiada ona za zabójstwo Pawła Adamowicza. Zeznania w tej sprawie złożył prezes Jacek Kurski, który zauważył, że Stefan W. w momencie ataku połączył Pawła Adamowicza z Platformą Obywatelską. W rzeczywistości jednak – o czym można było dowiedzieć się z TVP – Platforma w tym okresie stanowczo odcinała się od prezydenta Gdańska. Sens zeznań Jacka Kurskiego został przez Michała Wawrykiewicza (kandydat z list wyborczych Koalicji Europejskiej), a za nim przez niektóre komercyjne media zmanipulowany.

Co oglądał morderca Adamowicza? Fake news Czuchnowskiego i Bodnara

– Skazani odbywający karę w Zakładzie Karnym w Malborku nie mogli oglądać stacji TVP Info – powiedział portalowi tvp.info mjr Bartłomiej Turbiarz z...

zobacz więcej

Tuż po morderstwie, do którego doszło w trakcie finału WOŚP w Gdańsku w styczniu 2019 roku, prof. Wojciech Sadurski we wpisie na Twitterze próbował oczernić TVP, pisząc, że „po tym, jak zaszczuty przez rządowe media polityk został zamordowany, żaden demokrata, żaden polityk opozycyjny, nie powinien przekroczyć progu Gebelsowskich mediów”. Z powodu tego tweeta TVP złożyło prywatny pozew przeciwko Sadurskiemu, zarzucając mu zniesławienie. Przed sądem oskarżony tłumaczył się, że nie chodziło mu wcale o TVP oraz nie wskazywał związku przyczynowo-skutkowego między publikacjami i materiałami TVP a morderstwem Pawła Adamowicza, tylko na związek chronologiczno-czasowy.

W tej sprawie w środę odbyło się przesłuchanie prezesa Telewizji Polskiej, jednak sens jego zeznań został przekręcony przez kandydata w wyborach do Parlamentu Europejskiego z list Koalicji Europejskiej, Michała Wawrykiewicza. Wpis adwokata był szeroko udostępniany w mediach społecznościowych, a za nim manipulacji dokonały niektóre komercyjne media.

„W związku z publikacjami Onetu, Na Temat, Oko.press, Dziennika Bałtyckiego, Polska The Times, wyborcza.pl, Wprost, WP i innych, w których dokonano manipulacji przekazu wypowiedzi Prezesa Jacka Kurskiego, podczas rozprawy w związku z wniesieniem przez TVP prywatnego aktu oskarżenia przeciwko p. Sadurskiemu, Telewizja Polska żąda zaprzestania powielania wyrwanych z kontekstu słów „Gdyby zabójca oglądał TVP Info Paweł Adamowicz by żył” i wokół nich budowania kłamliwej i ohydnej narracji” - poinformowało Centrum Informacji Telewizji Polskiej.

W rzeczywistości prezes Jacek Kurski podczas rozprawy zaprotestował, jakoby TVP miała jakikolwiek związek z zabójstwem Pawła Adamowicza. Przypomniał, że po tym straszliwym mordzie zabójca ogłosił ze sceny, że to w akcie jego zemsty na PO zginął Adamowicz. Prezes Kurski podkreślił, że gdyby zabójca oglądał TVP, to zapewne wiedziałby, że Platforma Obywatelska Pawła Adamowicza wyrzuciła i być może nie doszłoby do tej tragedii. - Tymczasem jego rozeznanie polityczne zatrzymało się na wiedzy sprzed pięciu lat, kiedy zaczął odsiadywać wyrok, a Paweł Adamowicz był członkiem PO - czytamy w komunikacie.

Co w rzeczywistości powiedział przed sądem Jacek Kurski?


W okresie, kiedy Stefan W. wyszedł z więzienia 5 grudnia 2018, a mordem 13 stycznia 2019 nie ukazał się w Telewizji Polskiej, ani jeden materiał o Pawle Adamowiczu. Zmanipulowana przez Michała Wawrykiewicza, co do przekazu wypowiedź Jacka Kurskiego naprawdę brzmiała tak:

Wawrykiewicz fake newsem uderza w TVP. Po zwróceniu uwagi reaguje agresją

Prawnik Michał Wawrykiewicz w 2019 roku próbował dostać się do Parlamentu Europejskiego z list Koalicji Europejskiej. Teraz zamieścił w sieci...

zobacz więcej

„Takie informacje mogłem przeczytać z wypowiedzi wiceministra sprawiedliwości odpowiedzialnego za nadzór penitencjarny, że w miejscach przebywania mordercy Pawła Adamowicza nie miał on większego dostępu do telewizji publicznej. Miał natomiast nieograniczony dostęp do informacji telewizji komercyjnej. Wysoki Sądzie, gdyby prześledzić, to co powiedział na scenie WOŚP morderca Pawła Adamowicza i co wykrzykiwał na temat motywów, dla których to zrobił, to twierdzenie wiceministra sprawiedliwości wydaje mi się bardzo prawdopodobne.


Mianowicie on powiedział, że on sam był represjonowany, ten Pan W., był prześladowany przez PO i dlatego zginął Paweł Adamowicz. Otóż gdyby, oskarżony oglądał telewizję publiczną, w szczególności INFO to nie wykluczam, że do tej tragedii by nie doszło, bo by wiedział doskonale z przekazów telewizji TVP INFO oraz „Wiadomości”, że Paweł Adamowicz został usunięty, czy zawieszony w PO, a potem skreślony już wiele miesięcy, a nawet półtora roku przed tym tragicznym wydarzeniem i w związku z czym można postawić tezę, dokładnie odwrotną, gdyby oskarżony w tym procesie zabójca Pawła Adamowicza oglądał telewizję publiczną, być może Paweł Adamowicz by żył.

Stan świadomości pana W. tak jakby się zatrzymał przed jego skazaniem za poprzednie przestępstwa, czyli on dysponował wiedzą, aparatem pojęciowym z roku 2014, czy 2013, kiedy Paweł Adamowicz był prominentnym działaczem PO. Gdyby oglądał TVP INFO, to by wiedział, że już nie jest działaczem PO. W związku z czym ewentualne swoje żale, czy krzywdy, będące wynikiem myślę, że utraty władz umysłowych, oczywistego szaleństwa, opętania kierowałby nie przeciwko Pawłowi Adamowiczowi. 

W związku, z czym to, co wygadywał pan W. ze sceny, wykrzykiwał, jest najlepszym dowodem na intencjonalne kłamstwo również tych wszystkich, którzy chcieliby oskarżać Telewizję Polską o jakikolwiek związek z tym zabójstwem. Telewizja Polska w sprawie Pawła Adamowicza stosuje dokładnie taką samą politykę, jak wobec wszystkich innych osób mających problemy z prawem i czynienie nam z tego powodu zarzutu jest po prostu ordynarnym kłamstwem i czymś bardzo, bardzo niskim i podłym”.

Matka Stefana W. apeluje do brata Pawła Adamowicza. „Syn żyje w świecie urojeń”

„Wzywam Pana i proszę, aby przestał pan hejtować mojego syna Stefana i moją rodzinę twierdząc, że czyn, który popełnił w dniu 13.01.19 r., był...

zobacz więcej

Co oglądał w więzieniu Stefan W.?


– Skazani odbywający karę w Zakładzie Karnym w Malborku nie mogli oglądać stacji TVP Info – mówił portalowi tvp.info w styczniu 2019 r. mjr Bartłomiej Turbiarz z Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Dodał, że mają oni dostęp do wielu stacji, m.in. TVN24 i mogą wybierać, co chcą oglądać. Informacja ta przeczy rewelacjom kolportowanym po zabójstwie prezydenta Gdańska przez Wojciecha Czuchnowskiego z „Gazety Wyborczej” oraz Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara - jakoby Stefan W. w więzieniu miał oglądać TVP Info i w tym dopatrywali się motywacji zabójcy prezydenta Gdańska.

Czytaj więcej: Wszystkie media zajmowały się majątkiem Adamowicza, a atakowali go koledzy z PO

źródło:
Zobacz więcej