RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rzecznik Finansowy stanął w obronie frankowiczów

Rzecznik Finansowy skierował skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego  (fot. Shutterstock/Bartolomiej Pietrzyk)
Rzecznik Finansowy skierował skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego (fot. Shutterstock/Bartolomiej Pietrzyk)

Rzecznik Finansowy skierował skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego w sprawie wyroku zaocznego wydanego w sprawie frankowiczów – poinformowało biuro Rzecznika. Decyzją sądu klienci banku mogą stracić dom – wskazano.

Frankowicze w natarciu. Banki szykują scenariusze

Narasta fala pozwów frankowych; eksperci przewidują trzy scenariusze, opisujące skutki dla sektora bankowego, PKB i budżetu: zły, gorszy i...

zobacz więcej

Zdaniem Rzecznika Finansowego sąd nie powinien podjąć takiej decyzji tylko w oparciu o wyciąg z ksiąg bankowych. Powinien zbadać wcześniej postanowienia umowy pod kątem klauzul niedozwolonych.

W komunikacie rzecznik prasowy BRF Marcin Jaworski poinformował, że do Rzecznika Finansowego zgłosili się klienci, którzy zawarli w 2008 r. umowę kredytową hipotecznego na 360 miesięcy. Pożyczyli 288 tys. zł, co zostało przeliczone na niecałe 150 tys. franków szwajcarskich.

„Kredytobiorcy spłacali kredyt przez przeszło 10 lat. W pewnym momencie nie mogli terminowo regulować rat. Bank wypowiedział im umowę kredytu. Złożył pozew, żądając natychmiastowej zapłaty ponad 468 tys. zł” – wyjaśnił rzecznik.

Kwota o 180 tys. wyższa, niż pożyczyli


„Kwota była o 180 tys. zł wyższa, niż pożyczyli klienci, ze względu na mechanizm indeksacji kwoty kredytu do CHF. Jak wiadomo w tym okresie kurs tej waluty w stosunku do złotego bardzo się umocnił” – opisał. Jak dodał, „na dowód zasadności swoich roszczeń przedstawił wyciąg z ksiąg bankowych”. „Sąd uznał, że okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości i uwzględnił powództwo. Pozwani konsumenci nie mieli na tym etapie wsparcia profesjonalnego pełnomocnika. W efekcie nie zaskarżyli skutecznie wyroku. W ten sposób wyrok zaoczny stał się prawomocny” – podano.

Przewodniczący KNF o frankowiczach. „Czas na ruch ze strony banków”

Była propozycja, czas na decyzję. Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Jastrzębski wezwał banki do szybszego działania. – Nasza...

zobacz więcej

Kredytobiorcy są teraz obowiązani do zapłaty całej żądanej kwoty, a bank prowadzi w oparciu o niniejszy wyrok egzekucję m.in. z ich nieruchomości.

Klienci zwrócili się o pomoc do Rzecznika Finansowego. Rzecznik po zapoznaniu się z aktami sprawy podjął decyzję o wniesieniu skargi nadzwyczajnej.

„Uważam, że orzeczenie w niniejszej sprawie jest niezgodne z zasadami demokratycznego państwa prawnego, narusza zasady ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi oraz wskazuje na rażące naruszenie prawa procesowego” – podkreślił cytowany w informacji Rzecznik Finansowy Mariusz Jerzy Golecki.

Nietransparentne klauzule


Zdaniem Rzecznika klauzule przeliczeniowe odwołujące się do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, są nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Dlatego naruszają rażąco interesy konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Pierwsza ugoda między frankowiczami a PKO BP zawarta

PKO Bank Polski zawarł przed Sądem Okręgowym w Warszawie pierwszą, pilotażową ugodę z frankowiczami, zgodną z propozycją przewodniczącego Komisji...

zobacz więcej

„Nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie sąd winien z urzędu zbadać, czy postanowienia umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF mają nieuczciwy charakter, czego bez wątpienia nie uczynił” – wskazał Golecki.

Jeśli sąd przychyli się do stanowiska Rzecznika Finansowego, to uchyli zaskarżony wyrok. „Kredytobiorcy będą mieli szansę na postępowanie sądowe, w którym sąd zbada umowę pod kątem klauzul abuzywnych i konsekwencji z tego wynikających. Może to oznaczać, że do zapłaty pozostanie im kilkukrotnie mniejsza kwota niż żądana przez bank” – zaznaczono.

Z informacji wynika, że działanie Rzecznika Finansowego w tej konkretnej sprawie może przełożyć się na innych konsumentów. Osoby w podobnej sytuacji będą miały szansę na zmianę prawomocnych orzeczeń w drodze skargi nadzwyczajnej.

Kto może składać skargę nadzwyczajną?


Biuro Rzecznika przypomniało, że wnioski o złożenie skargi nadzwyczajnej przez Rzecznika Finansowego mogą dotyczyć orzeczeń kończących postępowanie w sprawie, które uprawomocniły się po 3 kwietnia 2018 r. Uprawnienie do skargi nadzwyczajnej w odniesieniu do spraw rozstrzygniętych przed tą datą ma tylko Prokurator Generalny i Rzecznik Praw Obywatelskich.

źródło:

Zobacz więcej