RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Podatek od reklam. Suski: Możliwe niewielkie zmiany w projekcie ustawy

Plany wprowadzenia opłaty zaniepokoiły dużą część mediów, które protestowały w akcji „Media bez wyboru”  (fot. Shutterstock/diy13)
Plany wprowadzenia opłaty zaniepokoiły dużą część mediów, które protestowały w akcji „Media bez wyboru” (fot. Shutterstock/diy13)

Projekt nie obumarł, możliwe jest dokonanie w nim jakichś niewielkich zmian – powiedział wiceprzewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczący Rady Programowej Polskiego Radia Marek Suski, pytany o projekt ustawy wprowadzającej podatek od reklam.

Rząd Tuska planował wprowadzić podatek medialny. Nawet do 20 proc.

Nowy pomysł rządu na dofinansowanie Telewizji Publicznej. Stacje komercyjne mają zapłacić podatek od reklam, z którego przychód trafi do TVP....

zobacz więcej

Na początku lutego do wykazu prac legislacyjnych rządu wpisano projekt ustawy, którego konsekwencją będzie wprowadzenie składki od reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Zgodnie z założeniami połowa wpływów ze składek ma trafić m.in. do NFZ, a także na Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków i nowo utworzony Fundusz Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów.

Do 16 lutego trwały prekonsultacje projektu. Plany wprowadzenia opłaty zaniepokoiły część mediów; zaprotestowały one we wspólnej akcji pod hasłem „Media bez wyboru” .

Wiceszef klubu PiS pytany był o słowa marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego na temat projektu. – W tej chwili zdaje się, że ten projekt obumarł. Słyszę, że ma wrócić w jakiejś innej postaci – mówił Grodzki.

Projekt możliwy przy niewielkich zmianach


Suski odparł: „To trzeba się zapytać pana Grodzkiego , dlaczego obumarł. Trudno mi powiedzieć, co miał na myśli”. – Nie obumarł, natomiast jeśli dokonane byłyby jakieś niewielkie zmiany, to jest to możliwe – dodał wiceszef klubu PiS. Suski zapewnił, że w projekcie nie ma zapisów zakładających obciążanie małych regionalnych rozgłośni czy telewizji.

Walka o „kasę potężnych koncernów”. „Sieci” o kulisach akcji #MediaBezWyboru

Czy w tej awanturze naprawdę chodzi o wolność słowa, czy jednak o dochody potężnych koncernów i ich władzę? – zastanawia się tygodnik „Sieci”,...

zobacz więcej

– Podatek dotyczy tylko tych największych. Do tej pory Platforma Obywatelska straszyła wszystkich; nawet malutkie rozgłośnie czy niewielkie gazety zamieszczały protest, bojąc się, że to ich również obejmie. Myślę, że chyba 90 proc. mediów prywatnych to nie obejmuje, tylko tych największych – zaznaczył.

Suski przekonywał, że propozycja jest dobrym rozwiązaniem, bo „jednak wszyscy powinniśmy płacić podatki”. Wskazywał m.in., że mamy pandemię i potrzeby służby zdrowia są ogromne.

– Stąd ten podatek solidarnościowy; ci, którzy mają ogromne dochody, wpływy, mogliby jednak poczuć się też solidarni z całym społeczeństwem, a nie tylko z kieszeniami swoich zarządów – stwierdził przewodniczący Rady Programowej Polskiego Radia.

źródło:

Zobacz więcej