RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PO przeciw uchwale ws. Jolanty Brzeskiej. Jej córka: Dziwne, niezrozumiałe

Córka Jolanty Brzeskiej, Magda Brzeska (fot. arch. PAP/Jacek Turczyk)
Córka Jolanty Brzeskiej, Magda Brzeska (fot. arch. PAP/Jacek Turczyk)

Platforma Obywatelska zgłosiła sprzeciw wobec przyjęcia przez Sejm przez aklamację uchwały oddającej cześć pamięci Jolanty Brzeskiej i wszystkim ofiarom dzikiej reprywatyzacji. Zrobiła to jako jedyna partia w polskim parlamencie. – Od śmierci mojej mamy odzywały się do mnie różne partie. Tylko ze strony PO nigdy nie usłyszałam choćby jednego słowa współczucia – mówi portalowi tvp.info Magda Brzeska. Przyznaje, że choć nigdy tego nie oczekiwała, jest to dla niej dość wymowne.

10 lat od śmierci Jolanty Brzeskiej. Stowarzyszenie jej imienia chce komisji śledczej

Liderkę naszej grupy zabito 10 lat temu. Domagamy się powołania sejmowej komisji śledczej do zbadania nacisków politycznych, które skazały na...

zobacz więcej

1 marca przypada 10. rocznica zamordowania działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej. Kobieta walczyła z reprywatyzacją i nielegalnymi procederami, do których w Warszawie dochodziło latami.

Stołeczni działacze Lewicy zaproponowali, by Sejm przyjął przez aklamację uchwałę oddającą cześć pamięci Brzeskiej i wszystkim ofiarom reprywatyzacji. „Właśnie się dowiedzieliśmy, że Platforma Obywatelska jako jedyna zgłosiła sprzeciw do naszego wniosku” – poinformowała w sieci Magdalena Biejat, posłanka Lewicy.

Na oficjalnym profilu ugrupowania Razem dodano: „Platformo, nie zapomnimy tego, że głosowaliście przeciw przyjęciu uchwały upamiętniającej brutalne zamordowanie Brzeskiej przez mafię reprywatyzacyjną. Nie zapomnimy też, za którego prezydenta Warszawy mafia ta rozrosła się do krytycznych rozmiarów.”

Zobacz także:  10 lat od śmierci Jolanty Brzeskiej. Stowarzyszenie jej imienia chce komisji śledczej

Z zachowania PO próbował się tłumaczyć Cezary Tomczyk. Poseł Platformy napisał na Twitterze: „Nie zgłosiliśmy sprzeciwu do uchwały. To nieprawda. Poprosiliśmy o dalsze procedowanie w Komisji, tak aby tekst był dopracowywany”.

Spór o uchwałę ws. Jolanty Brzeskiej

Córka Jolanty Brzeskiej odpowiada Rabiejowi

Po latach batalii sądowych państwo zaczęło wypłacać odszkodowania lokatorom pokrzywdzonym przez prywatyzację w Warszawie. Zdaniem Pawła Rabieja to...

zobacz więcej

„Wasze działanie w praktyce oznacza sprzeciw wobec przyjęcia uchwały przez aklamację” – odpowiedział Tomczykowi kolejny z posłów Lewicy, Maciej Konieczny. Do sprawy odnieśli się też inni parlamentarzyści. „Jako jedyny klub nie byliście jednomyślni z resztą prezydium Sejmu, co automatycznie skutkuje odesłaniem projektu do procedowania przez komisję kultury” – zaznaczyła Anna Maria-Żukowska.

Z kolei Adrian Zandberg dodał: „Bez hipokryzji. Nie chcieliście, żeby uchwałę przyjęto przez aklamację. Mieliście do tego prawo, choć, słowo daję, nie wiem, co w niej jest kontrowersyjnego. Ale nie ładuj, proszę, na jednym oddechu łzawych tekstów o budowaniu zaufania, które takim gestem niszczysz.”

Zobacz także:   Trzaskowski o reprywatyzacji: Zrobiliśmy wszystko. Kaleta: Wytoczyli sprawy 200 lokatorom

Zaskoczenia zachowaniem Platformy Obywatelskiej nie kryją internauci. Przypominają, że to za rządów prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz z PO w stolicy dochodziło do największych naruszeń praw lokatorskich, a ludzie lądowali na ulicach. Kamienice przejmowano na nieżyjące już osoby, a sądy ogłaszały skrajnie niesprawiedliwe wyroki. „Po prostu wstyd. Ogarnijcie się” – apelują do polityków PO użytkownicy sieci.

Magda Brzeska: Tylko od PO nie usłyszałam choćby jednego dobrego słowa

Odszkodowania za dziką reprywatyzację. 8,3 mln na kontach lokatorów; są kolejne decyzje

Komisja weryfikacyjna wydała kolejnych 11 decyzji w sprawie przyznania odszkodowania lub zadośćuczynienia lokatorom poszkodowanym przez...

zobacz więcej

O komentarz w sprawie poprosiliśmy córkę Jolanty Brzeskiej – Magdę. W rozmowie z portalem tvp.info zaznaczyła, że politycy Lewicy konsultowali się z nią ws. proponowanej uchwały.

– Moim zdaniem była w porządku. Nie wiem, dlaczego Platforma Obywatelska nie zgodziła się na jej przyjęcie. Było to dla mnie trochę dziwne, niezrozumiałe. Ja nie sprzyjam żadnej z partii politycznych. Kiedyś miałam swoje sympatie, dziś jestem od tego z daleka – mówi Magda Brzeska.

– Fakt jest jednak taki, że od śmierci mojej mamy odzywały się do mnie różne partie. Tylko ze strony PO nigdy nie usłyszałam choćby jednego dobrego słowa współczucia. Oczywiście niczego od nich nie wymagam i nie miałam nawet takich oczekiwań, ale jest to dla mnie dość znamienne – przyznała córka Jolanty Brzeskiej.

Uchwała miała być pewnym symbolem


Zaznacza, że zgadza się, iż uchwała ws. jej mamy, którą miał przyjąć Sejm, „nie tylko upamiętni pamięć o Jolancie Brzeskiej, ale również pokaże pewne stanowisko państwa wobec takich trudnych sytuacji, z którymi wciąż zmagają się setki ludzi w całej Polsce. – Wciąż są tacy, którzy trafiają na bruk i są wyrzucani ze swoich mieszkań. Ta uchwała byłaby więc też pewnym stanowiskiem w ich sprawie – podkreśla.

Wyrok sądu: Racji nie miało ani miasto, ani komisja weryfikacyjna

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził w czwartek nieważność decyzji zwrotowej ratusza ws. nieruchomości przy ul. Skorupki 6 i Wilczej oraz...

zobacz więcej

Magdę Brzeską zapytaliśmy też, co sądzi o podnoszonym ostatnio apelu ws. powołania komisji śledczej do zbadania sprawy Jolanty Brzeskiej.

– Muszę przyznać, że ja jako córka Jolanty Brzeskiej musiałam tę sprawę zamknąć. Każdy podkreśla, że sprawę trzeba wyjaśnić i doprowadzić do sprawiedliwości, ale dla mnie nawet wsadzenie kogoś do więzienia wciąż nie będzie sprawiedliwością. Ja musiałam w sobie to wszystko poukładać tak, żeby móc dalej żyć, odzyskać wewnętrzny pokój. Osobiście nie chciałabym przechodzić przez kolejną komisję – przyznaje.

Jolanta Brzeska. Pierwsze śledztwo umorzono


Jolanta Brzeska wyszła z domu 1 marca 2011 r. i nigdy do niego nie wróciła. W Parku Kultury w Powsinie znaleziono spalone zwłoki kobiety, które połączono z zaginięciem społeczniczki. Tożsamość potwierdziła sekcja zwłok.

Pierwsze śledztwo umorzono w 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców. Jak wskazywali wówczas śledczy, wiele przesłanek wskazuje, że do śmierci przyczyniły się osoby trzecie, lecz część ujawnionych okoliczności nie pozwala także kategorycznie odrzucić wersji o samobójstwie, choć wydaje się ono mało prawdopodobne. W 2016 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował, że na jego polecenie śledztwo w sprawie śmierci Brzeskiej zostało podjęte na nowo. Sprawa trafiła do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Niekończące się śledztwo ws. śmierci Jolanty Brzeskiej. Nikt nie usłyszał zarzutów

Po 10 latach od śmierci Jolanty Brzeskiej prokuratorzy zebrali 50 specjalistycznych opinii, przesłuchali 230 świadków i zgromadzili ponad 40 tomów...

zobacz więcej

Treść uchwały ws. Jolanty Brzeskiej


Jak brzmiała treść uchwały zaproponowanej przez Lewicę?

„1 marca 2011 r. Jolanta Brzeska, działaczka lokatorska i współzałożycielka Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, została zamordowana w Lesie Kabackim. Zbrodni dokonano ze szczególnym okrucieństwem – w momencie podpalenia wciąż żyła. Do dziś przebieg morderstwa nie został wyjaśniony, a jego bezpośredni sprawcy oraz ich mocodawcy ukarani.

Jolanta Brzeska została zamordowana za głośny sprzeciw wobec warszawskiej reprywatyzacji, której sama padła ofiarą. Po przejęciu kamienicy, w której mieszkała, nowy właściciel drastycznie podwyższył opłaty, w związku z czym Brzeskiej groziła eksmisja.

Nie walczyła jednak wyłącznie w swojej sprawie. Proces reprywatyzacji przyniósł olbrzymie straty Rzeczypospolitej Polskiej, stał się źródłem krzywd lokatorów i lokatorek mieszkań komunalnych, naruszał konstytucyjną zasadę prowadzenia polityki sprzyjającej zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych.W wyniku systematycznego procesu przywłaszczania i bezwzględnego opróżniania mieszkań, poszkodowanych zostało co najmniej 50 tysięcy mieszkanek i mieszkańców Warszawy i niezliczone tysiące osób w innych polskich miastach.

Jolanta Brzeska organizowała Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów – ruch oporu lokatorów przeciw bezprawiu. Pomagała w postępowaniach sądowych i znajdowała pomoc w sytuacjach beznadziejnych. Zabiegała u władz Warszawy o zatrzymanie reprywatyzacji i zorganizowanie pomocy poszkodowanym. Dzięki wysiłkom jej oraz ruchu, który zapoczątkowała, o reprywatyzacji usłyszała cała Polska.

W 10. rocznicę zabójstwa Jolanty Brzeskiej Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża szacunek i podziw dla jej odwagi i determinacji w walce o los poszkodowanych w wyniku reprywatyzacji. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potępia dotychczasowy proces reprywatyzacji w Polsce i zobowiązuje się dążyć do jak najszybszego uregulowania problemu reprywatyzacji. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej domaga się przeprowadzenia rzetelnego śledztwa w sprawie zabójstwa Jolanty Brzeskiej, zakończonego skazaniem sprawców zbrodni oraz ich mocodawców”.

W tym roku upamiętnienie stołecznej działaczki lokatorskiej odbędzie się 1 marca o godzinie 13 przy Skwerze im. J. Brzeskiej w Warszawie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej