RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niekończące się śledztwo ws. śmierci Jolanty Brzeskiej. Nikt nie usłyszał zarzutów

Jolanta Brzeska zginęła 10 lat temu (fot.  PAP/Radek Pietruszka)
Jolanta Brzeska zginęła 10 lat temu (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Po 10 latach od śmierci Jolanty Brzeskiej prokuratorzy zebrali 50 specjalistycznych opinii, przesłuchali 230 świadków i zgromadzili ponad 40 tomów akt. Nie ma jeszcze żadnych merytorycznych decyzji w śledztwie; nikt nie usłyszał zarzutów. Spalone ciało Brzeskiej znaleziono w marcu 2011 r. w lesie w położonym na południowym krańcu Warszawy Powsinie.

Lewica chce, aby Sejm upamiętnił Jolantę Brzeską w 10. rocznicę śmierci

Chcemy, aby Sejm upamiętnił działaczkę lokatorską Jolantę Brzeską w 10. rocznicę jej śmierci; zależy nam bardzo, żeby tę uchwałę Sejm przyjął przez...

zobacz więcej

W poniedziałek minie 10 lat od śmierci Jolanty Brzeskiej, liderki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Pierwsze śledztwo w tej sprawie zostało umorzone w 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców.

Prokuratorzy badali kilka możliwych wersji, w tym samobójstwa i zabójstwa. We wrześniu 2016 r. postępowanie wznowiono. Prowadzi je Prokuratura Regionalna w Gdańsku.

Jak poinformowała rzeczniczka tej prokuratury Marzena Muklewicz, postępowanie prowadzone jest nadal w sprawie śmierci aktywistki, co oznacza, że nie ma w tym śledztwie osób podejrzanych; nikt nie usłyszał zarzutów. Przekonuje jednak, że prokuratura prowadzi szeroko zakrojone czynności śledcze w tej sprawie.

Przesłuchania świadków, opinie biegłych


Jak wskazała, przesłuchania świadków i długotrwałe, wymagające niekiedy uzupełnienia opinie biegłych, mają na celu ustalenie wszystkich istotnych faktów, które mogą pomóc w wyjaśnieniu okoliczności i przebiegu zdarzeń objętych postępowaniem. – Tym samym, dopiero po zgromadzeniu całego materiału dowodowego możliwe będzie podjęcie decyzji merytorycznej w sprawie – podkreśliła prokurator. Jak przekazała Muklewicz, we wznowionym przez gdańską prokuraturę postępowaniu przesłuchano już około 230 świadków, w tym również w drodze międzynarodowej pomocy prawnej.

10 lat od śmierci Jolanty Brzeskiej. Stowarzyszenie jej imienia chce komisji śledczej

Liderkę naszej grupy zabito 10 lat temu. Domagamy się powołania sejmowej komisji śledczej do zbadania nacisków politycznych, które skazały na...

zobacz więcej

– Dokonano kilkunastu przeszukań u osób mogących mieć związek ze sprawą. Zbadano dokładnie, przy użyciu m.in. wykrywacza metalu, miejsce znalezienia ciała Jolanty Brzeskiej. Zwrócono się do różnych instytucji o udostępnienie nagrań z monitoringu i zdjęć satelitarnych. Zgromadzono także dokumentację dotyczącą działalności Jolanty Brzeskiej w ramach Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów – wylicza prokurator.

Muklewicz podkreśliła, że w sprawie powołano biegłych wielu specjalności, m.in. badań fizykochemicznych i mikrośladów, daktyloskopii, genetyki, antropologii, traseologii, pożarnictwa, fonoskopii, informatyki i teleinformatyki, badań zapisów wizualnych, w tym monitoringu. W konsekwencji śledczy zebrali około 50 specjalistycznych opinii.

Zlecono i pozyskano też ekspertyzę z zakresu archiwizacji i inwentaryzacji, w szczególności odtworzenia w technice 3D przebiegu zdarzenia. Zebrane przez śledczych opinie poddawane są analizie i na ich podstawie wykonywane są kolejne czynności procesowe.

40 tomów akt


– Tylko w ostatnim okresie, oprócz badania pozyskiwanych na bieżąco opinii, przesłuchano kilkudziesięciu świadków oraz pozyskano opinie kolejnych biegłych. Materiał dowodowy w sprawie zgromadzony jest w ponad 40 tomach akt i prawie 3 tys. kart załączników – wskazała prok. Muklewicz.

Odszkodowania za dziką reprywatyzację. 8,3 mln na kontach lokatorów; są kolejne decyzje

Komisja weryfikacyjna wydała kolejnych 11 decyzji w sprawie przyznania odszkodowania lub zadośćuczynienia lokatorom poszkodowanym przez...

zobacz więcej

Jolanta Brzeska mieszkała z rodziną przy ul. Nabielaka 9 w Warszawie. W 2006 r. kamienicę przekazano trojgu spadkobiercom dawnych właścicieli i znanemu „handlarzowi roszczeń” Markowi M.

W wyniku wielokrotnych podwyżek najmu lokali mieszkańcy Nabielaka popadali w spiralę zadłużenia. Lokatorzy byli też nękani, grożono im eksmisją. W 2007 r. Brzeska z innymi rodzinami powołała Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów, które dziś nosi jej imię.

Brzeska wyszła z domu 1 marca 2011 r. i nigdy do niego nie wróciła. W Parku Kultury w Powsinie znaleziono spalone zwłoki kobiety, które połączono z zaginięciem społeczniczki. Tożsamość potwierdziła sekcja zwłok.

Nie mogli odrzuci wersji o samobójstwie


Pierwsze śledztwo umorzono w 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców. Jak wskazywali śledczy, wiele przesłanek wskazywało, że do śmierci przyczyniły się osoby trzecie, lecz część ujawnionych okoliczności nie pozwalała kategorycznie odrzucić wersji o samobójstwie, choć wydawało się ono mało prawdopodobne.

W 2016 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował, że na jego polecenie śledztwo w sprawie śmierci Brzeskiej zostało podjęte na nowo. Sprawa trafiła do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

źródło:

Zobacz więcej