RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niszczyli auta w centrum Katowic. Wśród zatrzymanych piłkarz

Zniszczyli auta w centrum Katowic (fot. Shutterstock/Bart Bourdon)
Zniszczyli auta w centrum Katowic (fot. Shutterstock/Bart Bourdon)

Policjanci zatrzymali dwóch pijanych mężczyzn, podejrzanych między innymi o zniszczenie trzech samochodów w centrum Katowic. Co więcej, kolega zatrzymanych będzie odpowiadał za posiadanie narkotyków. Zdaniem piszących o sprawie regionalnych mediów, jedną z osób jest piłkarz drugoligowego GKS Katowice.

Dewastacja kościoła św. Augustyna w Warszawie. Kim są sprawcy?

Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV zatrzymali dwóch mężczyzn do sprawy pomalowania kościoła pw. św. Augustyna – poinformował...

zobacz więcej

Jak poinformowała katowicka policja, zatrzymania są efektem zgłoszenia z niedzielnego poranka o mężczyznach demolujących samochody przy ul. Moniuszki w Katowicach. Interwencję podjęli policjanci z prewencji, wspomagający w służbie miejscowych funkcjonariuszy.

Po potwierdzeniu zniszczenia trzech samochodów osobowych policjanci zatrzymali 20-letniego mieszkańca Siemianowic Śląskich, który wyglądem odpowiadał rysopisowi podanemu przez świadka. Mężczyzna był przy policjantach zdenerwowany, okazało się, że w kieszeni miał narkotyki. Kilka minut później w jednym z samochodów policjanci znaleźli jego dwóch pijanych kolegów.

Żaden z nich nie był właścicielem auta, jednak nie potrafili logicznie wytłumaczyć swojej obecności w samochodzie. Twierdzili, że był on otwarty, a oni chcieli się w nim przespać po imprezie. Oni również zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie, gdzie najpierw trzeźwieli – w chwili zatrzymania mieli w organizmie od 1,44 do 1,96 promila alkoholu.

Dwóch mężczyzn w wieku 20 lat przyznało się do zniszczenia samochodów, a ich kolega do posiadania narkotyków. Za zniszczenie mienia może grodzić do 5 lat więzienia, a za posiadanie narkotyków do 3 lat.

Zdaniem piszących o sprawie regionalnych mediów, jeden z zatrzymanych jest zawodnikiem klubu piłkarskiego GKS Katowice.

Klub zabrał głos w tej sprawie. „Nie znamy wszystkich okoliczności sprawy. Zawodnik został wezwany do klubu, otrzymał naganę i karę finansową, która zostanie przeznaczona na cele społeczne” poinformowano w komunikacie.

Czytaj także: Drogowcy zniszczyli ulice i chodniki? Kary nawet do miliona złotych

źródło:
Zobacz więcej