RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Amerykańskie sankcje na Nord Stream 2 z lekkim opóźnieniem. Są głosy krytyki

Statek Fortuna na liście sankcji USA dot. Nord Stram 2 (fot. REUTERS/Oliver Denzer/File Photo/File Photo)
Statek Fortuna na liście sankcji USA dot. Nord Stram 2 (fot. REUTERS/Oliver Denzer/File Photo/File Photo)

Jedynie rosyjskie firmy znalazły się na amerykańskiej liście podmiotów objętych sankcjami za pracę przy rurociągu Nord Stream 2. Według Bloomberga, administracja Joe Bidena na liście umieściła między innymi statek Fortuna i jego właściciela KVT-Rus. Rzecznik Departamentu Stanu Ned Price powiedział, że Nord Stream 2 „to zły interes i firmy ryzykują sankcje”, jeśli są zaangażowane w budowę. – Wiedzą o tym nasi sojusznicy i partnerzy – dodał.

Gazociąg Nord Stream 2. Rzeczniczka Joe Bidena przekazała jego stanowisko

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden twierdzi, że gazociąg Nord Stream 2 jest dla Europy złym projektem. Tak oświadczyła w rozmowie z...

zobacz więcej

Raport dotyczący Nord Stream 2 zawiera również listę podmiotów zwolnionych z sankcji, ponieważ wstrzymały pracę nad budową. Chodzi głównie firmy z Niemiec i innych krajów europejskich, które pomagały przy budowie gazociągu.

Sankcje „całkowicie nieadekwatne”


Reprezentant Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów Michael McCaul twierdzi, że obecna forma sankcji jest „całkowicie nieadekwatna” ponieważ ustawy o wydatkach obronnych (NDAA) mają na celu definitywne powstrzymanie budowy Nord Stream 2.

Bloomberg przywołuje opinie krytyków, zdaniem których sankcjami objęto niewystarczającą liczbę podmiotów. Chodzi o to, że statek Fortuna i firma KVT-Rus były już wcześniej karane, a inne rosyjskie podmioty pracujące przy budowie rurociągu nie.

Saryusz-Wolski: Rząd Niemiec próbował „przekupić” administrację Trumpa

Wyciekły dokumenty mające potwierdzać, że niemiecki rząd proponował Amerykanom ogromne pieniądze za zgodę na budowę Nord Stream 2. Ujawnione przez...

zobacz więcej

Krytycy podkreślają, że – zgodnie z prawem – sankcje są nakładane na każdy zagraniczny podmiot, który pomagał w budowie rurociągu.

Joe Biden czekał na analizę wywiadowczą


Administracja Joego Bidena – podobnie jak wcześniej Donalda Trumpa – sprzeciwia się budowie rurociągu, nazywając go „złym interesem” dla europejskiego bezpieczeństwa energetycznego.

Raport wraz z listą podmiotów został opublikowany z opóźnieniem, ponieważ Biały Dom potrzebował więcej czasu na analizę informacji zebranych przez amerykański wywiad. Ten miał ustalić, które statki, podmioty i ludzie pomagały przy budowie rurociągu.

Zobacz także:Nie przekonali Trumpa, „pracują” nad Bidenem. Niemcy z ofertami za poparcie Nord Stream 2

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej