RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szczepionka Pfizer i BioNTech miała kosztować ponad 50 euro za dawkę

Szczepionka przeciw koronawirusowi Pfizer i BioNTech (fot. Ben Hasty/MediaNews Group/Reading Eagle via Getty Images)
Szczepionka przeciw koronawirusowi Pfizer i BioNTech (fot. Ben Hasty/MediaNews Group/Reading Eagle via Getty Images)

Pfizer i BioNTech miały początkowo żądać od Unii Europejskiej ponad 50 euro za jedną dawkę szczepionki przeciw koronawirusowi. Jak podał w czwartek niemiecki magazyn „Der Spiegel”, strony szybko ustaliły cenę na obecnym poziomie – około 16 euro za dawkę.

Chiny chcą, żeby czeski kardynał „odwołał swoje słowa”. Mówił o koronawirusie

Chińska ambasada w Pradze ostro zareagowała na słowa ks. kard. Dominika Duki, który podczas kazania określił koronawirusa mianem „chińskiej broni...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Według doniesień niemieckich mediów, m.in. stacji WDR i dziennika „Sueddeutsche Zeitung”, w czerwcu ubiegłego roku Pfizer i BioNTech, w poufnej ofercie złożonej Komisji Europejskiej, chciały 54,08 euro za jedną dawkę opracowanej wspólnie szczepionki, przy zakupie 500 mln dawek. Negocjacje z UE prowadzili wówczas przedstawiciele Pfizera.

Przy takiej cenie jedna dawka tej szczepionki byłaby 20 razy droższa od pojedynczej dawki preparatu opracowanego przez koncern AstraZeneca wspólnie z Uniwersytetem Oksfordzkim. Szwedzko-brytyjska firma zapewnia, że nie chce zarabiać na swojej szczepionce i sprzedaje ją „po kosztach własnych”.

W listopadzie Unia Europejska zawarła porozumienie z amerykańskim producentem leków Pfizer i niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech w sprawie zakupu ich szczepionki przeciw koronawirusowi, w cenie około 16 euro za dawkę, a więc trzykrotnie niższej od tej, która znalazła się we wstępnej ofercie sprzedaży. Według magazynu „Der Spiegel” Pfizer i BioNtech znacznie wcześniej, bo już w lipcu, zgodzili się na cenę ok. 16 euro za dawkę.

„Der Spiegel” pisze, że zdaniem części ekonomistów rządy powinny płacić koncernom farmaceutycznym o wiele więcej za szczepionki, by w tej sposób wspierać prace badawcze nad nimi i zwiększać możliwości produkcyjne.

Zobacz takżeEpidemiolog o szansach na normalne wakacje

źródło:

Zobacz więcej