RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Magistrat nawet place zabaw zamawia u Niemca”. Gdańskie leżaki za 40-krotność ceny rynkowej

Przebicie na niektórych sprzętach było kilkudziesięciokrotne (fot. Shutterstock; TT/Radio Gdańsk)
Przebicie na niektórych sprzętach było kilkudziesięciokrotne (fot. Shutterstock; TT/Radio Gdańsk)

Blisko 37 tys. zł kosztowała huśtawka zainstalowana na pierwszym w Gdańsku „placu zabaw dla dorosłych”. Rynkowa cena takiego sprzętu, jak podaje Radio Gdańsk, waha się od 2 do 3 tys. zł. 56 615,81 zł gdański samorząd zapłacił za podwieszaną taśmę trampolinową, którą można dostać, wg stacji, za… kilkaset zł. Leżak (obrotowy, z hamulcem) można kupić, jak podają dziennikarze, za 495, maksymalnie 650 zł. Magistrat wyasygnował na taki przedmiot 18 293,16 zł. Wszystko to w ramach budżetu obywatelskiego. Wyposażenie placu zabaw „Karuzelin” zakupiono u dostawcy z Niemiec.

„Skandaliczne”. Sąd nie aresztował b. prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Morena [WIDEO]

Sąd Rejonowy w Gdańsku odmówił aresztowania byłego prezesa SM Morena Henryka T., który jest podejrzany o wyłudzenie odszkodowania i oszustwa na...

zobacz więcej

Obiekt oddano do użytku pod koniec stycznia, ma on być przedłużeniem rekreacyjnego terenu Parku Reagana. W ramach projektu zamontowano m.in. dwie huśtawki wahadłowe, leżak obrotowy, hamak, ławki, kosze na śmieci. Wzdłuż ścieżek zamontowano 49 LED-owych lamp.

Koszt inwestycji wyniósł około 340 tys. złotych, co budzi wątpliwości radnych Prawa i Sprawiedliwości. Wskazują oni, że „inwestycja nie spełnia oczekiwań mieszkańców”, a, jak wynika z cennika ujawnionego przez Radio Gdańsk, za sprzęty zapłacono wielokrotność ich rynkowej wartości.

– Dochodzą do nas informacje, że niektóre z elementów tego placu zabaw miały bardzo kosztowne atesty, które posiadała tylko jedna firma z Niemiec. Dlatego niektóre urządzenia kosztowały po 56 tys. zł. Co ciekawe, ceny rynkowe tego rodzaju przyrządów są o kilka lub kilkanaście razy tańsze od tych, które zaproponowali wykonawcy. Chcemy się tej sprawie przyjrzeć – zapowiedział radny Przemysław Majewski.

Wątpliwości radnych - oprócz wysokich kosztów - budzi także procedura realizacji inwestycji, wyłonienia wykonawcy. Samorządowcy PiS przeprowadzili kontrolę w Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. Jak twierdzą, udało się im pozyskać wszystkie dokumenty dotyczące zamówienia.

– Dochodzą do nas niepokojące sygnały, które mogą sugerować pewne nieprawidłowości przy realizacji tej inwestycji. Chcemy zweryfikować te informacje. Dokładnie zapoznamy się też z materiałem, który został nam udostępniony przez DRMG. Jeśli okaże się, że doszło do uchybień, nie wykluczamy złożenia zawiadomienia do prokuratury. O wszystkim będziemy informować – oświadczył radny Andrzej Skiba.

Według radnych PiS, konieczne jest wprowadzenie zmian w realizacji projektów gdańskiego BO. – Realizacja placu zabaw dla dorosłych w Parku Reagana za 340 tys. zł czy też problemy z realizacją MultiParku na Morenie pokazują, że niezbędna jest gruntowna analiza oraz zmiana sposobu wykonywania projektów, które wygrały w głosowaniu mieszkańców – tłumaczył Majewski.

-> Przeczytaj także: „Grożono śmiercią mojemu dziecku”. Płażyński apeluje do Dulkiewicz i Struka

Radni będą też zachęcać prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz do rozpoczęcia dyskusji nad kształtem budżetu obywatelskiego, wydatkowaniem środków publicznych oraz sposobem realizacji projektów.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej