RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pop z lat 80. najbardziej relaksującą muzyką. Dowód – badania

Popowe hity wywołują pozytywną nostalgię (fot. Shutterstock/Stokkete)
Popowe hity wywołują pozytywną nostalgię (fot. Shutterstock/Stokkete)

Zdaniem naukowców zbawienny wpływ muzyki pop z lat 80. jest wynikiem wzbudzania pozytywnych emocji w słuchaczach. A to jest szczególnie pożądanie w przypadku dolegliwości związanych z układem krążenia. Zaskakujące jest zaś to, że wbrew pozorom takiego działania nie ma muzyka klasyczna.

Masz kłopoty z zasypianiem? Postaw na skarpety

Spożywanie lekkostrawnej kolacji, wieczorny trening lub spacer, medytacja, słuchanie wyciszającej muzyki – recept na poprawę jakości snu krąży...

zobacz więcej

Badanie przeprowadzone przez ekspertów z Vera Clinic miało formę muzykoterapii. W eksperymencie wykorzystano 11 różnych playlist, począwszy od muzyki z lat 80, po klasykę, która znalazła się na ścieżce dźwiękowej do popularnego serialu „Bridgertonowie”, przez muzykę z lat 90., utwory techno i heavy metalowe.

Muzyka wpływa na zdrowie


Uczestnicy zostali wyposażeni w monitory śledzące tętno i ciśnienie krwi, zostali poproszeni o zapisywanie swoich wskaźników podczas całego eksperymentu. Okazało się, że utwory z lat 80. obniżyły ciśnienie krwi u 96 proc. ochotników i zmniejszyły tętno średnio o 36 proc. Zaledwie 4 proc. respondentów odnotowało wzrost ciśnienia krwi po wysłuchaniu piosenek z lat 80.

Zobacz także: Oto najbogatszy pies na świecie. Odziedziczył po panu 5 mln dolarów [WIDEO] 

Tymczasem 78 proc. ochotników zanotowało wzrost ciśnienia krwi po usłyszeniu techno. Co zaskakujące, imponująco korzystny wpływ na kondycję respondentów miało też słuchanie mocnych kawałków z gatunku heavy metal – zanotowano u nich spadek tętna o średnio 18 proc. Utwory R'n'B z lat 90. wywoływały średnio obniżenie tętna o 12 proc.

Pająk z głową psa. Te zdjęcia wzbudzają niepokój

Sensację w sieci wzbudziły zdjęcia pająka, który ciało przypomina miniaturową głowę psa. Uspokajamy, nie występuje w Polsce. Nie jest też pająkiem,...

zobacz więcej

Pięć najmniej relaksujących gatunków według badania to jazz i blues, złote przeboje lat 60., dubstep, rock z lat 70. i techno – wszystkie spowodowały średni wzrost tętna. Muzyka klasyczna, często chwalona ze względu na właściwości relaksujące, nie była ani najmniej, ani najbardziej uśmierzającym niepokój gatunkiem.

Jak tłumaczą eksperci z Vera Clinic, jego wyniki mogą na pierwszy rzut oka wydawać się zaskakujące, jednak przyglądając się im bliżej, można dostrzec pewien sens.

Zobacz także: Zagadka niebieskich psów. Zabiegły drogę kierowcy w Rosji 

Popowe hity lat 80. w wielu słuchaczach mogą przywoływać pozytywną nostalgię, a ich optymistyczne, imprezowe dźwięki mogą wywoływać wydzielanie endorfin i serotoniny w mózgu, zwiększając jednocześnie uczucie szczęścia i spokoju. Tymczasem „wściekła” muzyka, taka jak metal, może pomóc słuchaczom przetworzyć emocje, uwolnić je, co również może doprowadzić do lepszego samopoczucia.

źródło:

Zobacz więcej