RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Więcej swobody dla edukacji domowej. Sejmowa podkomisja poparła zmiany

Uczniowie ED realizują tę samą podstawę programową, co uczniowie w edukacji stacjonarnej (fot. PAP/EPA)

Zniesienie rejonizacji (konieczności zapisania dziecka do szkoły w województwie zamieszkania) i wymogu uzyskania opinii rejonowej poradni psychologiczno-pedagogicznej to niektóre zmiany przepisów dotyczących edukacji domowej, zaproponowane przez sejmową podkomisję zajmującą się propozycją nowelizacji prawa oświatowego. Propozycje zostały pozytywnie ocenione przez Stowarzyszenie Edukacja w Rodzinie zajmujące się wspieraniem edukacji domowej w Polsce.

Edukacja domowa czy edukacja zdalna? Raport: nie powtarzajmy błędów

Pandemia uwypukliła słabości polskiej edukacji: niedofinansowanie, nieprzygotowanie do niestandardowych form nauki i nacisk na realizację podstawy...

zobacz więcej

Projekt korzystnych dla homeschoolersów zmian przepisów złożyła latem 2020 r. grupa 21 posłów Zjednoczonej Prawicy. W trakcie kampanii wyborczej poparcie dla tej inicjatywy deklarował również prezydent Andrzej Duda.

Obowiązek przypisania ucznia w edukacji domowej do szkoły w tym samym województwie, w którym mieszka, zmuszał rodziców do kierowania się przy wyborze szkoły jej adresem, a nie warunkami i formami wsparcia, jakie oferowała placówka. Z kolei konieczność uzyskania opinii w jedynej, przypisanej ze względu na rejon, poradni psychologiczno-pedagogicznej (PPP) wiązała się nieraz, jak twierdzili rodzice, z koniecznością długiego oczekiwania i stawiania czoła popularnym negatywnym stereotypom wobec edukacji domowej.

Wymóg rejonizacji szkoły i PPP wprowadzono w 2017 r., zaś wymóg uzyskania opinii PPP z dowolnej (do 2017 r.) poradni funkcjonował od 1991 r, zawieszony został dopiero na czas pandemii. Przepis ten był poza Polską rzadko spotykany. Wprowadzono go m.in. na Litwie, która zezwoliła na edukację domową dopiero w 2020 r. i pod jeszcze bardziej restrykcyjnymi warunkami.

Kolejną propozycją było podwyższenie subwencji dla ucznia w ED z 60 proc. do 80 proc. kwoty bazowej, którą do tej pory regulowało rozporządzenie MEiN. Pilotujący projekt poseł Bartłomiej Wróblewski wycofał ten przepis informując, że ma zapewnienie ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka, iż w rozporządzeniu o podziale subwencji oświatowej, które będzie obowiązywało w 2022 r., waga dla edukacji domowej zostanie podniesiona do 80 proc. Obecny na posiedzeniu podkomisji wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski potwierdził, że szef MEiN złożył taką deklarację.

Dobre wieści z Sejmu! Przed chwilą(16.02.2021 16:20) zakończyło się posiedzenie Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia...

Opublikowany przez Stowarzyszenie Edukacji w Rodzinie Wtorek, 16 lutego 2021


Podczas prac w podkomisji wprowadzono też zmianę dotyczącą wejścia w życie projektowanej nowelizacji. Zapis mówiący o tym, że wchodzi ona w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia zastąpiono zapisem, że wchodzi ona w życie 1 lipca 2021 r.

Wróblewski, który zaproponował także tę zmianę, uzasadniał ją tym, że wejście w życie ustawy w trakcie trwania roku szkolnego może powodować perturbacje, jednocześnie proponowana data daje czas na przygotowanie się do nowego roku szkolnego. Edukacja domowa (ED) jest praktykowana w wielu krajach Europy (zakazana jest m.in. w Niemczech). Np. w Wielkiej Brytanii wystarczy informacja ze strony rodziców, do dyrektora szkoły, że dzieci przechodzą na ED. W Polsce zgodnie z prawem każdy rodzic może wystąpić do dyrektora szkoły o zgodę na realizację obowiązku szkolnego poza szkołą. Dzieci są nadal zapisane do konkretnej szkoły wybranej przez rodziców – w praktyce są to placówki publiczne, niepubliczne, w tym również dedykowane specjalnie dla rodzin ED.

-> Przeczytaj także: Mniej barier i 17 mln zł więcej na edukację domową. PiS zgłosił projekt ustawy

Uczniowie realizują podstawę programową ustaloną przez MEiN dla wszystkich szkół, w każdej klasie zdając z każdego przedmiotu egzaminy, które są podstawą klasyfikacji i promocji do następnej klasy. Otrzymują świadectwa takie same jak uczniowie uczący się stacjonarnie, mają też legitymacje szkolne.

Prawo oświatowe zezwala na edukację domową od 1991 r., powojenna historia polskich homeschoolersów jest jednak znacznie dłuższa. Już w 1952 r. edukację domową podjęła rodzina Bartłomieja i Danuty Bobów. Kosztowało to rodzinę wiele lat prześladowań, 18 procesów sądowych i narażenie na groźby odebrania dzieci, Bobowie jednak nie poddali się, edukując swoje dzieci w domu do 1981 r. Nestorka polskiej ED, Danuta Boba, która 27 stycznia 2021 r. skończyła 100 lat, została wyróżniona przez MEiN medalem Komisji Edukacji Narodowej.
teraz odtwarzane
Danuta Boba nagrodzona medalem Komisji Edukacji Narodowej. Fot. TVP3 Katowice

W roku szkolnym 2019/2020 w Polsce w edukacji domowej uczyło się 10 976 uczniów, a w obecnym roku szkolnym 2020/2021 - 15 034 uczniów.

źródło:
Zobacz więcej