RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wąsik o koronaparty w Zakopanem: Poziom zmęczenia został przekroczony

Tłumy turystów na Krupówkach (fot. PAP/Grzegorz Momot)
Tłumy turystów na Krupówkach (fot. PAP/Grzegorz Momot)

W pewnym momencie ten poziom zmęczenia został przekroczony – ocenił wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, pytany o tłumy ludzi, które w weekend przyjechały do Zakopanego. Wiceminister podkreślił, że policja dostała wytyczne, by podejmować w tej sprawie zdecydowane działania i takie właśnie podjęła.

Turyści i chuligani w Zakopanem: Ciąg dalszy libacji i bójek. Liczba awantur podwoiła się [WIDEO]

Zakopiańska policja już początek weekendu określała jako „potężny najazd turystów”. Okazuje się, że w ciągu ostatniej doby liczba odnotowanych...

zobacz więcej

Tłumy turystów


W miniony weekend, w związku z poluzowaniem obostrzeń epidemicznych, do Zakopanego przyjechało bardzo wielu turystów. Dodatkowo w tym czasie nałożyły się na siebie Walentynki i konkurs skoków narciarskich na Wielkiej Krokwi. Był to także ostatni weekend karnawału. Na Krupówkach było kilka tysięcy turystów, wielu z nich pod wpływem alkoholu, co wymagało interwencji policji.

Komentując tę sytuację we wtorek w Polskim Radiu 24, wiceszef MSWiA Maciej Wąsik podkreślał, że przez niemal cały rok od momentu wybuchu pandemii Polacy zachowywali się odpowiedzialnie. – Widziałem odpowiedzialność, widziałem trzymanie dystansu, widziałem mnóstwo wyrzeczeń – mówił. Jak ocenił, „w pewnym momencie ten poziom zmęczenia został przekroczony”.

Zobacz także: Koronaimprezy i alkoholowe awantury. Policja: Potężny najazd turystów na Zakopane [WIDEO] 

– Ja to zwalam na poziom zmęczenia, bo wszyscy jesteśmy na pewno zmęczeni obostrzeniami, wszyscy czekamy na normalność (...) Jesteśmy jak chory pacjent, który musi leżeć w łóżku: niestety ciągnie nas do dwór, ciągnie nas do codziennych obowiązków, ale musimy jeszcze swoje odleżeć – powiedział, apelując do Polaków o „odrobinę cierpliwości”.

„GW” zachwala łamanie obostrzeń. „Na złość tej władzy zarażę się covidem”

„Gazeta Wyborcza” skomentowała skandaliczne zachowanie turystów w Zakopanem. Autor tekstu, pisząc o „nocy wyzwolenia” i awanturujących się, często...

zobacz więcej

Działania policji w Zakopanem


Pytany o działania policji w Zakopanem, wiceminister podkreślił, że funkcjonariusze dostali wytyczne, by działać zdecydowanie i konsekwentnie.

– I widzę, że policja takie działania podjęła – dodał. Zaznaczył, że podejmując tego typu interwencje, policjanci narażają też własne życie.

– W naszej ocenie działania policji są adekwatne, choć oczywiście wszędzie występują emocje – powiedział wiceminister.

W tym kontekście Wąsik zapytany został również o dane udostępnione przez Komendę Główną Policji, z których wynika, że w ciągu ostatnich lat znacznie spadła liczba skarg związanych z poniżającym czy niewłaściwym traktowaniem przez policjantów. Na niewłaściwe zachowania policjantów, a czasem wręcz brutalność, wskazywał m.in. RPO.

Zobacz także: Wirusolog o zakopiańskich „koronaparty”: Wyglądały na spotkania grup walczących o obostrzenia 

Niedzielski: Nie chciałbym, aby Krupówki były początkiem trzeciej fali pandemii

To, co obserwowaliśmy w weekend w Zakopanem, trudno komentować. Jest to drastyczne zwiększenie rozprzestrzeniania się pandemii – powiedział na...

zobacz więcej

Wiceszef MSWiA podkreślił, że „polska policja jest profesjonalna i wykonuje swoją pracę”, a sam jest „pełen uznania” dla tych funkcjonariuszy, którzy zabezpieczali ostatnie demonstracje. Wiceminister zaznaczył, że zakaz zgromadzeń wynika z troski o zdrowie Polaków, a nie chęci ograniczania ich praw.

Dlatego policjanci będą poodejmować działania. Często są to działania zdecydowane. Komenda Główna Policji prowadzi wiele postępowań, żeby wyjaśnić określone sprawy i generalnie nie zgadzamy się z wydźwiękiem tych raportów, które publikuje RPO. Wiemy, jakie zalety ma RPO i jakie ma wady, bo je ma – reaguje niezwykle wybiórczo w niektórych sytuacjach – mówił Wąsik.

Podkreślił, że Rzecznik Praw Obywatelskich „musi zdawać sobie sprawę”, że policja używa środków przymusu bezpośredniego zgodnie z prawem, tylko w sytuacjach, kiedy jest „bardzo mocno atakowana”. – W żadnych innych przypadkach – podkreślił wiceszef MSWiA.

źródło:

Zobacz więcej