RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gangsterzy z Sochaczewa i Zamościa staną razem przed sądem za handel narkotykami

Aż 21 gangsterów odpowie za handel narkotykami (fot. policja, zdjęcie ilustracyjne)
Aż 21 gangsterów odpowie za handel narkotykami (fot. policja, zdjęcie ilustracyjne)

21 członków gangów „Maliny” z Sochaczewa i „Kury” z Zamościa, zostało oskarżonych przez lubelskie „pezety” Prokuratury Krajowej o handel narkotykami na dużą skalę, uprawę konopi indyjskich oraz produkcję amfetaminy – dowiedział się portal tvp.info. Śledczy uznali, że skoro obie grupy prowadziły wspólne interesy, to nie będzie im przeszkadzać, że także razem odpowiedzą za nie przed sądem.

Gangsterzy wpadli podczas zakupów świątecznych. Mieli przy sobie w sumie 150 tys. zł

Siedleccy gangsterzy założyli agencję nieruchomości, aby pod jej przykrywką wynajmować lokale prostytutkom. Kobiety płaciły od 200 do 300 zł za...

zobacz więcej

Kłopoty gangsterów zaczęły się, gdy Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej zaczął rozpracowywać narkotykowy półświatek Zamościa. Szybko ustalono, że jednym z głównych dostawców zakazanych używek na tym rynku jest Wojciech K. ps. „Kura” vel „Hetman”. To postać dobrze znana organom ścigania z woj. lubelskiego. Wielokrotnie był skazywany za handel narkotykami.

„Kura” oferował hurtowe ilości marihuany, amfetaminy oraz mefedronu. Za odbiór narkotyków od sprzedawców i dowiezienie ich do Zamościa odpowiadał przyboczny bossa - Andrzej S. On też gromadził kontakty do klientów grupy Wojciecha K.

Jak ustalili śledczy, z usług grupy „Kury” korzystali także odbiorcy z Małopolski.

Prokurator lubelskich „pezetów” oskarżył „Kurę” oraz 16 członków jego gangu i klientów m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej (bossa o kierowanie nią), obrót znacznymi ilościami środków odurzających oraz ich udostępnianie. Gangsterom grozi do 12 lat więzienia.

Gangsterzy stracili narkotyki, papierosy i broń

Funkcjonariusze CBŚP i KAS z Białegostoku zatrzymali czterech członków gangu z Mławy, parającego się handlem szeroko pojętymi używkami. Pod...

zobacz więcej

„Malina” wraca do gry


W czasie śledztwa okazało się, że jednym z ważniejszych dostawców „Kury” jest osławiony boss z Sochaczewa - Tomasz M. ps. „Malina” vel „Maliniak”. W 2003 r. został on zatrzymany za kierowanie gangiem napadającym na TIR-y, co było plagą końca lat 90. XX w. i początku nowego stulecia.

Podczas ataków przestępcy podszywali się pod policjantów i zatrzymywali ciężarówki pod pretekstem kontroli drogowej. Kierowcę obezwładniali tak, aby nie mógł się uwolnić przez kilka godzin, a skradziony samochód (po przeładowaniu towaru) porzucali z dala od miejsca napadu.

Herszt i jego kamraci zostali oskarżeni o dokonanie kilkudziesięciu takich rozbojów, w czasie których zrabowali towary warte co najmniej 3 mln zł.

„Malina” wespół z Pawłem B. ps. Gruby (kolejny „dobry znajomy” organów ścigania) i braćmi Z: Patrykiem ps. „Kazik” oraz Mateuszem ps. „Długi” zajmowali się zdaniem prokuratury m.in. produkcją i sprzedażą amfetaminy oraz obrotem innymi narkotykami.

Kurierzy wysłani przez „Kurę” do grupy z Sochaczewa dla bezpieczeństwa korzystali z wynajętych samochodów, do których ładowali po kilka kilogramów towaru.

Tomasz M. i trzech wspomnianych jego kompanów zostali oskarżeni m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, popełnienie przestępstw narkotykowych oraz kupno nielegalnych wyrobów tytoniowych. Grozi im do 15 lat więzienia.

Amfetamina z okolic Sochaczewa była wysyłana m.in. do Zamościa (fot. CBŚP, zdjęcie ilustracyjne)
Amfetamina z okolic Sochaczewa była wysyłana m.in. do Zamościa (fot. CBŚP, zdjęcie ilustracyjne)

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej