RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Koszmar TVP Info spędza sen z powiek Platformie Obywatelskiej

Wniosek obywatelski o likwidację medium publicznego to ewenement w Europie (fot. PAP/Piotr Nowak)
Wniosek obywatelski o likwidację medium publicznego to ewenement w Europie (fot. PAP/Piotr Nowak)

Zadziwiające, jak Platforma Obywatelska w walce o władzę zatraca resztki poczucia realności. Pomysł likwidacji TVP Info oraz programów informacyjno-publicystycznych w telewizji publicznej jest tak rzadkim przypadkiem dewiacji politycznej, że aż trudnym do uwierzenia. Tym bardziej, że zdarzył się w Polsce, kraju znanym ze swego przywiązania do poczucia wolności. W tym wolności wypowiedzi.

Czy na Donalda Tuska opozycja może liczyć?

Który to już raz Donald Tusk zgłasza gotowość niesienia pomocy opozycji, aby jak najszybciej odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy? Sztandar...

zobacz więcej

A jednak to prawda. Platforma dąży do zniszczenia jednego z mediów. Tym bardziej rzecz jest niezwykła, że podjęta została przez partię, która w tym samym czasie staje w obronie wolności mediów jej sprzyjających – o jednoznacznych sympatiach liberalno-lewicowych. Rozpoczęta przez Platformę, całkiem poważnie, akcja zbierania podpisów pod wnioskiem obywatelskim o likwidację medium publicznego, jakim pozostaje TVP Info, o ile mi wiadomo, jest ewenementem przynajmniej w Europie.

Projekt ten – z punktu widzenia pomysłodawców – ma wielorakie przyczyny. Nie będę usiłował wymienić wszystkich, ani uporządkować wedle wagi, jaką przywiązują do nich inicjatorzy propozycji likwidacji fundamentalnych funkcji mediów publicznych, którymi są niewątpliwie informacja i publicystyka szeroko rozumiana. Skupię się na najważniejszych.

TVP Info żeruje na brakach kulturowych w świecie zabitym deskami


Pierwszy powód, to założenie, że telewizja publiczna ma decydujący wpływ na wyniki wyborów. Taką narrację po każdych kolejnych wyborach rozwijają najróżniejsi eksperci, wspierający opozycję, często przez nią uznawani za autorytety. Wśród nich spotykamy badaczy, akademików o tytułach profesorskich najróżniejszych specjalności – socjologów, prawników, filozofów. Rozpowszechniają oni tezę, że PiS zawdzięcza zwycięstwo w kolejnych wyborach słabemu poziomowi wykształcenia, niskiej kulturze wyborców rozsianych w regionach Polski prowincjonalnej, małomiasteczkowej oraz zamieszkałych na obszarach wiejskich. Karmieni prymitywną propagandą, sączoną każdego dnia przez telewizję publiczną, powszechnie tam dostępną, głosują jak ona im sufluje. Opinie owych amatorów politologów, traktowane z największą powagą, swoimi wpływowymi głosami wspierają uznani literaci, aktorzy, pisarki, celebryci.

W ten sposób tworzony jest obraz telewizji publicznej, w tym TVP Info, jako głównego sprawcy niepowodzenia Platformy Obywatelskiej w kolejnych wyborach, począwszy od wyborów prezydenckich wiosną 2015 roku.

TVP Info fałszuje prawdziwy obraz opozycji


Innym ważnym powodem szarży polityków PO na TVP Info jest uznanie tego kanału za największe zagrożenie dla budowania pozytywnej reputacji czołowych polityków partii. Ich pełne negatywnych cech portrety, tworzone jakże często z kompromitujących ich faktów, w sposób naturalny rzucają cień na obraz całej partii.

Jerzy Jachowicz: Podopieczny Schetyny szaleje na wszystkich frontach

Mam ogromny żal do Grzegorza Schetyny za reanimowanie polityków o postkomunistycznych korzeniach. Wśród nich ludzi pokroju Leszka Millera czy...

zobacz więcej

Politycy Platformy Obywatelskiej zdają sobie sprawę, że wyborcy, którzy – używając przenośni – mają ich los na kartkach wrzucanych do urny, o wielu zawstydzających, albo choćby niewygodnych dla nich sprawach, nigdy by się nie dowiedzieli, gdyby nie działalność dziennikarzy związanych z TVP Info.

Myślę też, że na powstanie inicjatywy likwidacji TVP Info wpłynęło poczucie bezradności i bezsilności, zrodzone z braku wystarczających kwalifikacji intelektualnych i politycznych do pełnienia roli partii opozycyjnej z prawdziwego zdarzenia. To znaczy ugrupowania, które jest w stanie zaproponować swoim zwolennikom pozytywne rozwiązania w najbardziej palących problemach ekonomicznych, społecznych i politycznych.

Tego najważniejszego elementu w działalności Platformy Obywatelskiej, od momentu, gdy została władzy pozbawiona, zdecydowanie w sposób widoczny i bolesny brakuje. Nie stawiając nawet wygórowanych żądań, aby proponowane przez Platformę rozwiązania były dla Polaków bardziej atrakcyjne niż te zamierzone lub realizowane przez rząd, napotykamy próżnię programową.

Zamiast pozytywnego programu jedynym narzędziem politycznym jest niemal przysłowiowy „antypis”, którego opisywać nie trzeba, gdyż każdy wie, w jaki sposób jest demonstrowany.

Pustkę programową wypełnia atakiem na TVP Info


Inaczej mówiąc projekt likwidacji TVP Info ma wypełnić pustkę po programie dla Polski, dla Polaków, który nigdy nie powstał. Mimo nieustannych od ponad pięciu lat zapowiedzi. Niespełnionych obietnic. Rozpoczęta akcja zbierania podpisów jest wymyślonym produktem marketingowym Platformy Obywatelskiej, który ma stworzyć pozory prawdziwej aktywności politycznej i społecznej partii.

Borysa Budki pierwszy krok do popełnienia politycznego samobójstwa

Nie rozumiem, jak to jest możliwe, że można bezkarnie rzucać oskarżenia, jakich dopuścił się w wieczór sylwestrowy Borys Budka. – „Nie mają żadnych...

zobacz więcej

Produkt ten zadziałać ma w dwóch kierunkach – przemówić do szarych członków partii, to po pierwsze. Przerwać stagnację, jaką rodzą kolejne porażki wyborcze. Stać się impulsem do nabrania przeświadczenia, że partia jest organizmem ciągle żywym, skorym do podejmowania niecodziennych zadań. Projekt likwidacji ma być też podobnym sygnałem dla wyznawców i gorących zwolenników partii.

Po wtóre, ma dostarczyć jakiejś części sympatyków Platformy satysfakcji, że ktoś wreszcie próbuje dobrać się do skóry tym nienawistnym mediom. Zadowolenie, jakiego doznają nie zmąci nawet fiasko, którym zakończy się akcja, mająca doprowadzić do likwidacji TVP Info. Iluzja może być dla wielu z nich pokarmem duchowym równie pociągającym jak rzeczywistość.

Fakt, że projekt Platformy to polityczny fantazmat jest oczywistością. Dopóki w Sejmie przewagę ma obóz Zjednoczonej Prawicy, pomysł Rafała Trzaskowskiego – bo to on zaraz na początku swej kampanii prezydenckiej rozpoczął ten marsz ku likwidacji programów informacyjnych i publicystycznych w telewizji publicznej – nie ma szans na realizację.

Kiedy zaś w przyszłości władzę przejmie jakaś inna partia, jestem niemal pewien, że jej pierwszą myślą, będzie projekt takiego przeformatowania TVP Info, aby kanał ten wypełniając misję publiczną, sprzyjał jej interesom politycznym.

-> Przeczytaj także: Jerzy Jachowicz: Rafał Trzaskowski samozwańczym szefem cenzury telewizyjnej w Polsce

źródło:
Zobacz więcej