RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Opozycja zablokuje podatek od reklam? Poseł Lewicy: Były rozmowy z Gowinem

Trwają konsultacje projektu ustawy ws. podatku od mediów (fot. Shutterstock/Cooler8)
Trwają konsultacje projektu ustawy ws. podatku od mediów (fot. Shutterstock/Cooler8)

W sprawie wolności mediów trzeba paktować nawet z diabłem – stwierdził szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski polityk pytany o plan opozycji na zablokowanie ustawy o podatku od reklam przyznał, że przeprowadzono już wstępne rozmowy z Jarosławem Gowinem. Szczegółów nie chciał jednak zdradzić, bo program – jak stwierdził – ogląda Jarosław Kaczyński i jego otoczenie.

Między podatkami a wolnością słowa. „To za czasów PO do redakcji wkraczały służby”

Nie może być tak, że giganci technologiczni nie płacą podatków albo płacą tylko grosze w momencie, gdy polskie media i przedsiębiorcy uczciwie...

zobacz więcej

Powodem środowego protestu części mediów działających w Polsce jest projekt ustawy, która zakłada wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Zgodnie z jego założeniami połowa wpływów ze składek od reklam ma trafić do NFZ. Wsparcie mają zyskać także kultura i zabytki.

Opozycja przeciw podatkowi


Projektowi sprzeciwiają się także opozycyjne ugrupowania w Sejmie; domagają się od rządzących odstąpienia od projektu. Twierdzą, że zagraża on wolności słowa w Polsce.

– Wolność mediów to jeden z ostatnich elementów demokracji w Polsce. Jeżeli zostaną wolnym, niezależnym mediom zamknięte usta, Kaczyńskiego nic nie będzie ograniczało – powiedział w czwartek szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Jego zdaniem w tej kwestii „trzeba paktować nawet z diabłem”. Dopytywany, czy jego ugrupowanie zadzwoni do Jarosława Gowina, by z jego posłami Porozumienia zablokować ustawę, Gawkowski przyznał, że taki krok już wykonano.

Z Gowinem, ale bez szczegółów


– Mam informacje, że już były wstępne rozmowy, kontakty ze strony opozycji z panem Gowinem. (…) Nie powiem wszystkiego. Nie dlatego, że nie chcę, tylko dlatego, że szanuje się partnerów. Ważne, żeby był skutek, a skutek ma być taki, że nie będzie tej ustawy w parlamencie – oświadczył.

Dopytywany ponownie o szczegóły, Gawkowski przestrzegł prowadzącego rozmowę dziennikarza: „Niech pan pamięta, że te same programy, które pan prowadzi, ogląda Jarosław Kaczyński i jego otoczenie”.

Zobacz także: Tusk żąda debaty PE o mediach w Polsce. „Histeria i hipokryzja”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej