RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wpadka Olejnik podczas wywiadu z Trzaskowskim. Nie wiedziała, że ma włączony mikrofon?

Kąśliwa uwaga Olejnik (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)
Kąśliwa uwaga Olejnik (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)

W trakcie wywiadu Rafała Trzaskowskiego z Moniką Olejnik w TVN24 doszło do nietypowej sytuacji. Dziennikarka prawdopodobnie myślała, że ma wyłączony mikrofon. Skomentowała sytuację na drogach w Warszawie.

Olbrychska ujawnia prywatną rozmowę męża z Olejnik. Tematem „zachowanie stacji”

Daniel Olbrychski miał być gościem „Kropki nad i”. Program został nagrany, ale go nie wyemitowano. Dopiero po kilku dniach trafił on na...

zobacz więcej

We wtorek wieczorem prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski był gościem TVN24. Program prowadziła Monika Olejnik. Jednym z tematów był paraliż komunikacyjny w stolicy, jaki miał miejsce w poniedziałek podczas intensywnych opadów śniegu.

Pod koniec programu miała miejsce nietypowa sytuacja. – W tych najbliższych dniach zajmujemy się oczywiście odśnieżaniem Warszawy – zapewnił Rafał Trzaskowski.

– No i ruszamy na saniach do domów, dziękuje bardzo, Rafał Trzaskowski, Monika Olejnik, to była „Kropka nad I", dziękuję bardzo – zakończyła z ironią dziennikarka.

– Uważajcie państwo na siebie, dziękuję bardzo – odparł jej wyraźnie zadowolony polityk.

Kiedy program już prawie się skończył, a kamera „odjechała” od dziennikarki, Monika Olejnik – prawdopodobnie myślała, że wyłączono już jej mikrofon – powiedziała złośliwie: „Każdy musi zabrać łopatę do samochodu”.

źródło:
Zobacz więcej