SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Więcej testów, surowsze kary – Wielka Brytania zaostrza przepisy dla przyjezdnych

Anglia, Szkocja i Walia zaostrzają przepisy dot. wjeżdżających do kraju (fot. Alex Davidson/Getty Images)
Anglia, Szkocja i Walia zaostrzają przepisy dot. wjeżdżających do kraju (fot. Alex Davidson/Getty Images)

Od poniedziałku wszystkie osoby przyjeżdżające do Wielkiej Brytanii, oprócz testu na obecność koronawirusa przed rozpoczęciem podróży, będą musiały wykonać jeszcze dwa, w drugim i ósmym dniu po przyjeździe – ogłosił we wtorek brytyjski minister zdrowia Matt Hancock. Z kolei w Szkocji wszyscy przyjeżdżający z zagranicy będą musieli odbyć kwarantannę.

Grecka kwarantanna. COVID-19 sparaliżował Ateny

Z powodu wzrostu liczby zachorowań na Covid-19 premier Grecji Kyriakos Micotakis ogłosił we wtorek wprowadzenie kwarantanny w regionie...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Hancock przedstawił w Izbie Gmin działania, które mają zapobiec przedostaniu się do Wielkiej Brytanii nowych wariantów koronawirusa, w tym budzących obecnie największy niepokój południowoafrykańskiego i brazylijskiego.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, od poniedziałku obywatele i rezydenci Wielkiej Brytanii i Irlandii, przyjeżdżający z krajów z „czerwonej listy” (obecnie są na niej 33 państwa) będą musieli odbyć 10-dniową kwarantannę w jednym ze wskazanych przez rząd 16 hoteli . Koszt tej kwarantanny – obejmujący zakwaterowanie, transport i testy na obecność koronawirusa – wyniesie 1750 funtów od osoby, a będą go pokrywać podróżni. Rząd zarezerwował 4600 miejsc w hotelach i planuje zwiększenie tej liczby.

Wszyscy przyjeżdżający z innych krajów, którzy już są zobowiązani do przedstawienia negatywnego wyniku testu zrobionego w ciągu 72 godzin przed podróżą oraz do 10-dniowej kwarantanny w domach, będą musieli wykonać na własny koszt dwa kolejne testy typu PCR po przyjeździe – w drugim i ósmym dniu kwarantanny. Gdyby któryś z nich dał wynik pozytywny, kwarantanna zostanie przedłużona o 10 dni od dnia wykonania testu. Pozytywny wynik będzie poddany sekwencjonowaniu genomowemu, aby sprawdzić, czy nie jest to któryś z nowych, budzących niepokój wariantów.

Tysiące funtów kary


Podniesione zostaną też kary dla osób nieprzestrzegających tych regulacji. Osobie, która po przyjeździe z zagranicy nie wykona pierwszego testu, grozi kara w wysokości 1000 funtów, w przypadku niewykonania drugiego testu kara wyniesie 2000 funtów, a kwarantanna zostanie automatycznie wydłużona o 14 dni, zaś podróżnym, którzy nie odbędą kwarantanny w hotelach, choć są do tego zobligowani, grozi kara przynajmniej 5000 funtów z możliwością jej podniesienia do 10 tys.

Zobacz także: Mutacja koronawirusa w Polsce. Ministerstwo poinformowało o liczbie przypadków

Z kolei osobom, które podadzą nieprawdziwe informacje w formularzu lokalizacyjnym wypełnianym przy wjeździe lub ukryją fakt pobytu w ciągu poprzednich 10 dni w którymś z krajów z „czerwonej listy”, będzie groziła kara do 10 lat więzienia.

Zagadka pierwszych zakażeń. Eksperci WHO mają już swoją hipotezę [WIDEO]

Najbardziej prawdopodobna hipoteza dotycząca wybuchu pandemii koronawirusa to jego przejście z rezerwuaru naturalnego poprzez zwierzęcego nosiciela...

zobacz więcej

Na tej liście znajdują się obecnie 33 państwa – w większości z Afryki i Ameryki Południowej, ale też Portugalia i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wszystkie połączenia lotnicze z nimi zostały zawieszone, a osoby w nich przebywające, które nie są obywatelami bądź rezydentami Wielkiej Brytanii i Irlandii, obowiązuje zakaz wjazdu do Wielkiej Brytanii.

Wszystkie ogłoszone przez Hancocka decyzje odnoszą się tylko do Anglii. Rząd Szkocji – ustami ministra transportu Michaela Mathesona – ogłosił, że obowiązek odbycia 10-dniowej kwarantanny w hotelu będzie dotyczył wszystkich przyjeżdżających z zagranicy , a nie tylko z państw z "czerwonej listy"

Jak poinformował Matheson, koszt kwarantanny – obejmujący zakwaterowanie, transport i testy na obecność koronawirusa – będzie taki sam jak w Anglii, czyli wyniesie 1750 funtów od osoby i będą go pokrywać podróżni , choć rząd stworzy system pomocy dla osób, które nie są w stanie tego zapłacić. Dodał, że rząd szkocki zarezerwuje ok. 1300 pokoi w sześciu hotelach w pobliżu lotnisk w Edynburgu, Glasgow i Aberdeen.

Szkocja z surowszymi przepisami niż Anglia


W Szkocji, tak samo jak w Anglii, od poniedziałku wejdzie w życie obowiązek wykonania, oprócz testu na obecność koronawirusa przed rozpoczęciem podróży, także dwóch kolejnych testów typu PCR – w drugim i ósmym dniu po przyjeździe. Ale ponieważ wszyscy przyjeżdżający do Szkocji bezpośrednio będą od razu kierowani na kwarantannę w hotelach, testy te będą zapewnione w ramach kwarantanny hotelowej. Szkocki rząd nie wyjaśnił natomiast, czy i w jaki sposób będą kontrolowane osoby, które przyjadą do Szkocji z krajów z spoza „czerwonej listy” poprzez któreś z lotnisk w Anglii.

Rząd Walii ogłosił z kolei, że dostosuje się do regulacji w Anglii, zaś rząd Irlandii Północnej na razie nie zajął stanowiska.

Zobacz takżeKolejny szczep koronawirusa. Wykryto go w europejskim państwie

źródło:

Zobacz więcej