RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Oszust jeździł karetką. Mówił, że wiezie krew albo chorego i brał od księży pieniądze na paliwo

Udawał ratownika medycznego i brał od księży pieniądze (fot. PAP/Piotr Polak)
Udawał ratownika medycznego i brał od księży pieniądze (fot. PAP/Piotr Polak)

Policjanci ze Skoków (woj. wielkopolskie) poszukują oszusta, który podawał się za ratownika medycznego i jeździł karetką na sygnale. Oszust obrał za cel księży; twierdził, że przewozi krew lub chorego i wyciekło mu paliwo - prosił o pieniądze, by zatankować i dojechać do celu.

Pracownica sortowni ukradła 200 tys. zł

41-letnia Wrocławianka oraz jej 37-letni partner zostali zatrzymani przez policję. Kobieta ukradła 200 tys. zł z sortowni pieniędzy w której...

zobacz więcej

Jak poinformował w poniedziałek oficer prasowy KPP w Wągrowcu mł. asp. Dominik Zieliński, ze wstępnych ustaleń policji wynika, że w ub. piątek „mężczyzna poruszał się ambulansem na sygnale, a w rozmowie przedstawiał historie - że przewozi krew, albo że przewozi chorego i uległ awarii bak; wyciekło paliwo i musi zatankować za 200-300 złotych, aby dojechać do celu”.

Ślad o oszuście zaginął


Zieliński podał, że zgłoszenia o oszustwie i próbie oszustwa policja otrzymała od księży i prowadzących kancelarie w parafiach na terenie gmin Skoki, Damasławek i Kłecko. Mężczyzna dwukrotnie zdołał osiągnął cel; po otrzymaniu pieniędzy ślad po nim ginął.

Policja zaapelowała do osób, które w ub. piątek były świadkami działania oszusta w Skokach, Damasławku czy Kłecku lub posiadają informacje, które mogą pomóc policjantom w zatrzymaniu podejrzewanego, o kontakt z Komisariatem Policji w Skokach tel. 47 774 63 40.

Czytaj także: Myślał, że przelewa pieniądze swojej mamie. Dał się oszukać

źródło:

Zobacz więcej