RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polacy przekładają śluby i odkładają decyzje o dziecku

W czasach zarazy Polacy odkładają decyzje o posiadaniu dziecka (fot. Shutterstock/Nick Fedirko)
W czasach zarazy Polacy odkładają decyzje o posiadaniu dziecka (fot. Shutterstock/Nick Fedirko)

W czasach zarazy Polacy przekładają śluby i odkładają decyzje o posiadaniu dziecka – pisze „Rzeczpospolita”. Jak dodaje, w efekcie mamy spadek liczby urodzeń w 2020 r., który prawdopodobnie będzie widoczny także w tym roku.

GUS: Wzrost cen mieszkań w 2020 roku

Ceny mieszkań w III kwartale 2020 r. wzrosły o 10,9 proc. rok do roku i 2 proc. w stosunku do II kwartału – podał w poniedziałek Główny Urząd...

zobacz więcej

„Rzeczpospolita” przypomina szacunkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego, zgodnie z którymi w 2020 r. liczba Polaków zmniejszyła się o ok. 115 tys. osób.

„To nie tylko skutek wyższej, spowodowanej głównie przez COVID–19 śmiertelności, ale taeż mniejszej liczby urodzeń. GUS szacuje, że w 2020 r. zarejestrowano 355 tys. urodzeń żywych, tj. o ok. 20 tys. mniej niż w poprzednim roku” – czytamy w „Rz”.

Cytowany przez dziennik demograf z Uniwersytetu Łódzkiego prof. Piotr Szukalski, zauważa, że spadek liczby narodzin widoczny jest zwłaszcza w ostatnim kwartale ubiegłego roku.

Powód: ograniczony dostęp do służby zdrowia


„To może oznaczać, że Polacy w obliczu niepewnej sytuacji, teleporad i ograniczonego dostępu do służby zdrowia odłożyli decyzje o dziecku” – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Szukalski.

Zobacz także: Mimo pandemii odnotowano poprawę na rynku pracy 

Z danych GUS wynika, że w I półroczu liczba nowo urodzonych dzieci była o 29 tys. mniejsza niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Narodowy Spis Powszechny 2021. Ruszył nabór na rachmistrzów

Rusza nabór na rachmistrzów w Narodowym Spisie Powszechnym, pojawiły się już pierwsze ogłoszenia. Co trzeba zrobić, by nim zostać? Z czym to się...

zobacz więcej

„Takie podejście może także dominować w bieżącym roku. W 2021 r. przewiduję dalszy spadek dzietności. Tym bardziej że ubywa też kobiet w wieku rozrodczym, co jest efektem zmniejszonej dzietności w latach 1983–2003” – dodaje ekspert.

Jak podaje „Rz”, dane statystyczne pokazują także, że w ubiegłym roku zawarto nieco ponad 145 tys. związków małżeńskich, tj. o 38 tys. mniej niż rok wcześniej.

To ważne, bo liczba ślubów przekłada się na urodzenia. Ponad połowa dzieci przychodzi na świat w pierwszych trzech latach małżeństwa” – czytamy.

Lockdown sprzyja rozstaniom


Zdaniem prof. Szukalskiego efekt pandemii będzie widoczny zwłaszcza za dwa, trzy lata. „Tym bardziej że część par, które przełożyły ślub, już nie stanie na ślubnym kobiercu, bo lockdown i praca zdalna sprzyjają rozstaniom” – dodaje.

Dziennik zauważa, że w danych GUS jeszcze tego nie widać. W 2020 r. rozwiodło się ok. 51 tys. par małżeńskich, tj. o ok. 14 tys. mniej niż rok wcześniej.

Zobacz także: Rosną przeciętne wynagrodzenia 

źródło:

Zobacz więcej