Nie żyje Sandor Kepiro, węgierski ludobójca

Zbrodniarz nigdy nie przyznał się do odpowiedzialności za zbrodnie (fot. EPA/LASZLO BELICZAY)

W Budapeszcie zmarł 97-letni Sandor Kepiro, były kapitan węgierskiej żandarmerii, jeden z najbardziej poszukiwanych przez Centrum Wiesenthala zbrodniarzy wojennych. 18 lipca, po głośnym procesie, węgierski sąd uniewinnił oskarżonego z powodu nieścisłości w zeznaniach świadków.

Sandor Kepiro zmarł w budapeszteńskim szpitalu, gdzie przebywał od lipca. Jego adwokat powiedział, że schorowany Kepiro „został zaszczuty przez media” i nie mógł pogodzić się z oskarżeniem.

Podczas procesu prokurator żądał dla oskarżonego dożywotniej kary więzienia za współudział w zabójstwie 1200 Żydów, Romów i Serbów, do egzekucji doszło 23 stycznia 1942 roku w Nowym Sadzie. Oskarżony zaprzeczył stawianym zarzutom uznając je za kłamstwa. Sąd przychylił się do wniosku adwokata, który uznał, że Kepiro został już osądzony i skazany w 1946 roku.

Sandor Kepiro został skazany na dziesięć lat więzienia w 1944 roku, jednak uwolnił go faszystowski reżim Węgier. Wówczas Kepiro uciekł do Austrii a w 1946 roku przedostał się do Argentyny. Tam ukrywał się przez kolejne 48 lat. W roku 1946 roku komunistyczny rząd Węgier ponownie skazał go w zaocznym procesie na 14 lat więzienia.

W roku 1966, kiedy poprzednie wyroki zostały unieważnione, Kepiro wrócił do Budapesztu. Proces jednak wznowiono dzięki odnalezieniu nowych dokumentów w budapeszteńskim archiwum.

źródło:
Zobacz więcej