RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zmasakrowali nastolatka w warszawskim parku, dusili reklamówką. Pomylili go z kimś

Okradli swoją ofiarę nawet z chusteczek (fot. Shutterstock/neotemlpars)
Okradli swoją ofiarę nawet z chusteczek (fot. Shutterstock/neotemlpars)

Stołeczni policjanci zatrzymali czworo nastolatków, którzy w parku w Warszawie skatowali 16-latka. Dotkliwie go pobili i podduszali foliową reklamówką. Chcieli w ten sposób zemścić się za „mówienie rzeczy, które im się nie podobały”. Okazało się, że pomylili człowieka.

Pobił seniora, bo zwrócił mu uwagę na brak maseczki. Groził mu nawet śmiercią

Policjanci z warszawskiego Mokotowa poszukują sprawcy pobicia starszego mężczyzny. Do incydentu doszło w sklepie. Pokrzywdzony zwrócił uwagę...

zobacz więcej

Do tego zdarzenia doszło w okolicach stawu w Parku Arkadia na Mokotowie. 16-latek został tam zwabiony przez przyszłych oprawców. Dwóch 16-latków, 14-latek i 15-latka pobili chłopaka, bo według nich miał mówić na nich rzeczy, które im się nie spodobały.

Bili go pięściami po twarzy i ciele, kopali po brzuchu, grozili, że zabiją.

– W trakcie pastwienia się nad nim zakładali mu na głowę foliową torbę i obwiązywali wokół szyi, odcinając dopływ powietrza, obserwowali, jak się dusi. Później zdejmowali na chwilę, aby złapał powietrza i znowu zakładali, kopiąc go po brzuchu. Chłopiec o mało nie stracił życia – relacjonuje podkom. Robert Koniuszy.

Później ukradli mu pałkę teleskopową, chusteczki, gumy do życia i tak go zostawili. Dopiero później zorientowali się, że ich ofiara to niewłaściwy człowiek. Nic jednak z tym nie zrobili.

Zarzuty rozboju, pobicia, narażenia na śmierć


Cała czwórka została zatrzymana przez policję. – Wszyscy usłyszeli zarzuty rozboju, znieważenia, gróźb karalnych, pobicia, narażenia pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo bezpośredniego utraty życia poprzez podduszanie przy użyciu foliowej torby oraz spowodowanie skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwającą powyżej siedmiu dni – dodał Koniuszy.

Wskazał, że w przypadku osób dorosłych sąd mógłby ich skazać nawet na 12 lat więzienia. W związku tym, że o te przestępstwa podejrzani są nieletni, decyzję w tej sprawie podejmie sąd rodzinny i nieletnich.

źródło:
Zobacz więcej