RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tusk, Graś i Wojtunik. Nowe informacje ws. afery Nowaka

Śledztwo dotyczące byłego ministra PO Sławomira Nowaka zatacza coraz szersze kręgi. Na jaw wychodzą nowe fakty; dotyczą one osób, którym postawiono zarzuty działania razem z Nowakiem w zorganizowanej grupie przestępczej, a które były związane z układem skupionym wokół Donalda Tuska i Pawła Grasia – pisze „Gazeta Polska”.

Żona Nowaka z zarzutami. Kim jest „bogini w ciele dentystki”?

Żona byłego ministra transportu Sławomira Nowaka usłyszała zarzuty karne. Monika N. jest podejrzana o fałszowanie dokumentów. Kim jest „bogini w...

zobacz więcej

Według tygodnika „jedną z bardzo ważnych osób w tej sprawie jest były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa i były policjant Grzegorz W., wspólnik Pawła Wojtunika, byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego”.

Przez lata pozostając w cieniu, miał istotny wpływ na najbliższe otoczenie Donalda Tuska. Według naszych informacji najbardziej sensacyjne dane znajdują się w 60 tomach niejawnych akt, w których są m.in. stenogramy podsłuchów oraz informacje pochodzące z obserwacji i działań operacyjnych” – czytamy w tygodniku.

„Część z nich powstała w Trójmieście, gdzie rezyduje Grzegorz W. i gdzie mieszka główny konstruktor afery, czyli Sławomir Nowak. A także inni prominentni politycy PO, z którymi zażyłe związki miał (i ma nadal) Grzegorz W. ” – informuje gazeta.

Giełda nazwisk


Tygodnik przywołuje styczeń 2013 r., gdy ówczesny premier Donald Tusk przyjmował dymisję Krzysztofa Bondaryka, szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. „Już w dniu odejścia Bondaryka rusza giełda nazwisk na nowego szefa Agencji. Najbliższym doradcą Tuska jest Paweł Graś, który doradza przy obsadzie stanowiska szefa ABW” – wskazuje.

Nieznana rozmowa Tuska z synem. „Był szczery; powiedział, co myślał” [WIDEO]

To nie tylko kwestia afery Amber Gold, afer paliwowych czy vatowskich – mówił w TVP Info wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń, komentując...

zobacz więcej

Jak pisze „GP”, jego człowiekiem był ówczesny szef CBA Paweł Wojtunik, choć ostatecznie to nie on został nowym szefem ABW.

Wojtunik jest niezwykle ważny zarówno dla Tuska, jak i dla Grasia – jego wiedza i kontakty jeszcze z czasów, gdy był szefem Centralnego Biura Śledczego, są dla ówczesnej władzy bezcenne. Jednym z takich ważnych kontaktów jest Grzegorz W., którego Paweł Wojtunik w czasie, gdy pracował w CBŚ, powołał na szefa operacji specjalnych przeciwko przestępczości zorganizowanej” – podaje tygodnik.

„Grzegorz W. w czasie, gdy był w CBŚ, nadzorował m.in. akcje z udziałem tzw. przykrywkowców – policjantów wnikających w środowiska przestępcze z fałszywą tożsamością. Teraz – wiele na to wskazuje – sam stał się częścią takiego przestępczego środowiska: zorganizowanej grupy przestępczej Sławomira Nowaka” – informuje gazeta.

Wykorzystał doświadczenie z SB


„Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tej sprawie wykorzystał on swoje kontakty i doświadczenie, które zdobył przez lata pracy w ludowym Wojsku Polskim, Służbie Bezpieczeństwa, a później w policji, które wiązały się z realizacją operacji specjalnych i dotyczyły zakładania fikcyjnych spółek i firm nie tylko na terenie Polski, lecz także za granicą” – czytamy w tygodniku.

źródło:
Zobacz więcej