RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Piecha o Girzyńskim: Nie był uprawniony do szczepienia w pierwszej kolejności

Girzyński wydał oświadczenie w sprawie szczepienia  (fot. PAP/Tytus Żmijewski)
Girzyński wydał oświadczenie w sprawie szczepienia (fot. PAP/Tytus Żmijewski)

Poseł Zbigniew Girzyński (PiS) nie był uprawniony do szczepienia w pierwszej kolejności – ocenił poseł PiS, były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha. Według „Nowości Dziennika Toruńskiego” część niemedycznych pracowników Uniwersytetu Mikołaja Kopernika miała zostać zaszczepiona przeciw COVID-19. Wśród nich znalazł się Girzyński.

Szczepienia na UMK w Toruniu. Wśród nich poseł Girzyński

Pracownicy naukowi Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu przyjęli wczoraj szczepionkę na koronawirusa. Jak informuje lokalny portal wśród nich...

zobacz więcej

Poseł jest też pracownikiem naukowym UMK. On sam potwierdził, że się zaszczepił. Zapewnił, że postąpił zgodnie z przepisami. Jednak decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego został zawieszony w prawach członka partii.

Według Bolesława Piechy Girzyński nie był uprawniony do szczepienia. – Chyba że przyjmiemy, że politycy są uprawnieni w pierwszym rzędzie, bo się spotykają z ludźmi – powiedział w TVN24.

Co jest w oświadczeniu Girzyńskiego


Piecha dodał, że ma „wielu znajomych, który nie są politykami, pracują w sklepie, różnego rodzaju punktach usługowych i cierpliwie czekają na swoją kolej”. – Sądzę, że to jest dobry wzorzec – ocenił.

Girzyński w oświadczeniu poinformował, że 22 grudnia dostał, tak jak inni pracownicy UMK, list od rektora uczelni. Dotyczył on możliwości objęcia pracowników uczelni szczepieniami na COVID-19. „O tym, że dopełniłem tych formalności i zgłosiłem się, poinformowałem w mediach społecznościowych, zachęcając także innych do takiej postawy. Następnie postępowałem jak inni pracownicy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zgodnie w informacjami przekazywanymi przez mojego pracodawcę, jakim jest Uniwersytet, oraz zgodnie z wytycznymi z Ministerstwa Zdrowia przekazywanymi mi (podobnie jak innym) za pośrednictwem portalu pacjent.gov.pl na moje Internetowe Konto Pacjenta. Tam otrzymałem stosowne skierowanie oraz termin i miejsce szczepienia wystawione przez Ministerstwo Zdrowia” – napisał Girzyński.

Dodał, że nikogo o żadne pierwszeństwo w kolejce nie prosił i w swojej ocenie nie zaszczepił się poza kolejnością.

źródło:

Zobacz więcej