RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dziennikarz TVN o akcji #UwolnićOmara: To była prywatna inicjatywa

Informacja o pobiciu Omara miała się nie ukazać (fot. TVN24)
Informacja o pobiciu Omara miała się nie ukazać (fot. TVN24)

Gdy Omar starał się o azyl w Polsce – zorganizowali „akcję Uwolnić Omara”, całą sprawę nazwali „symbolem”, jego samego zaangażowali w pracę przy materiałach TVN i wspólne pisanie książki oraz publikowali zdjęcia Omara z rodziną, nagrywali z nim wywiady w mieszkaniu, w otoczeniu żony i dzieci. Na końcu na dziennikarskiej gali uroczyście wręczono mu legitymację prasową, wcześniej udostępniając mieszkanie należące do potomka polskiej rodziny szlacheckiej. Dziś Karolina Baca-Pogorzelska i Piotr Czaban z TVN, którzy nie opublikowali żadnej informacji, że Omar mógł pobić swoją żonę, a podane przez niego fakty z przeszłości są nieprawdziwe, atakują dziennikarza, który to zrobił. – Przemoc domowa jest zawsze złem, niezależnie od wyznania sprawcy – komentuje Cezary Gmyz.

Po reportażach TVN uzyskał azyl w Polsce, pobił żonę i uciekł. „Wszystkie rodziny się kłócą”

Omar Al-Halabi, który na skutek nacisku medialnego TVN dostał azyl w Polsce, pobił swoją żonę – ustalił portal tvp.info. Oboje wraz dwójką dzieci...

zobacz więcej

„To była długa i trudna droga. Dziennikarz Omar Al-Halabi i jego rodzina przez kilka lat próbowali wydostać się z ogarniętej wojną Syrii. Pomógł im polski dziennikarski duet: Karolina Baca-Pogorzelska i Piotr Czaban (…) „Uwolnić Omara” pod takim hasłem ruszył dziennikarski ratunek z Polski. Od samego początku była to walka z biurokracją i z czasem” – mogliśmy usłyszeć kilka miesięcy temu w materiale TVN24 Patryka Rabiegi, który informował, że to „na podstawie jego [Omara] zdjęć Piotr Czaban zrealizował reportaż dla magazynu „Czarno na białym”.

Syryjczyk Omar, przedstawiający się jako dziennikarz pojawiał się w licznych publikacjach medialnych, a Karolina Baca-Pogorzelska (wówczas „Dziennik Gazeta Prawna” dziś Oko.press) razem z Piotrem Czabanem (TVN) promowali akcję wsparcia dla starań o azyl w Polsce pod specjalnym hashtagiem #UwolnićOmara, której celem miało być m. in. wywarcie medialnej presji na polskie władze w tej sprawie. Mężczyzna zaangażowany został nawet we współpracę przy tworzeniu materiałów TVN, Newsweek publikował jego zdjęcia, a Baca-Pogorzelska pisała z nim artykuły i chwaliła się wspólną pracą z Omarem i Czabanem nad nową książką.

Właśnie skończyliśmy pisać nasz pierwszy wspólny artykuł. Wciąż tak trudno uwierzyć, że to się dzieje NAPRAWDĘ!

Opublikowany przez Uwolnić Omara Niedziela, 6 września 2020

Za działania medialne na rzecz ich ewakuacji z Syrii Baca-Pogorzelska i Czaban otrzymali nagrodę specjalną Press Clubu Polska oraz wyróżnienie w ramach Nagrody im. Andrzeja Woyciechowskiego przyznawanej przez Radio Zet, a Omar z żoną legitymacje prasowe.

Baca-Pogorzelska i Czaban w pewnym momencie przyznali się nawet, że „chcąc nie chcąc stali się uczestnikami historii, którą chcieli tylko opowiedzieć”.

Równolegle do samej akcji zainteresowani zorganizowali zbiórkę pieniężną pod hasłem #UwolnićOmara

„Syryjczyków obowiązują inne przepisy?” – azylantka z Norwegii o sprawie Al-Halabiego

– Gdy składałam dokumenty azylowe, musiałam wiele razy podpisywać oświadczenie o prawdziwości podawanych informacji. I, jak pamiętam, również...

zobacz więcej

Gdy portal tvp.info przygotowywał się do publikacji na temat pobicia żony przez Omara, ta sama Baca-Pogorzelska – pytana o swój udział w całej sprawie – zamiast odpowiedzieć odsyłała nas do policji. Gdy Cezary Gmyz ujawnił, w jaki sposób Syryjczyk wprowadził w błąd opinię publiczną (a za nim zrobiła to stacja TVN), twierdząc, że jego córka zginęła podczas bombardowania, podczas gdy w rzeczywistości ona żyje, oraz że Omar ma założoną Niebieską Kartę po tym, jak pobił swoją żonę tak, że funkcjonariusze policji, którzy przybyli na miejscu zobaczyli krew na ścianie i kanapie, a kobieta trafiła do szpitala – został za ujawnienie tych faktów przez Karolinę Bacę-Pogorzelską i Piotra Czabana z TVN zaatakowany.

Reporter TVN oskarżył autora newsa, Cezarego Gmyza, że „wykorzystał sytuację, aby uderzyć w społeczność muzułmańską”, nazywając ujawnienie, że Syryjczyk pobił żonę, „pogwałceniem” jej prywatności, a sprowadzenie Omara do Polski i zorganizowanie akcji wsparcia dla przyznania mu azylu w naszym kraju „prywatną inicjatywą”.

– Z dziennikarskiej perspektywy jest to niedopuszczalne, aby wymieniać nazwiska, publikować zdjęcie osoby, nawet wobec której są jakieś podejrzenia. Artykuł TVP pogwałcił prawo do prywatności Omara i Asmy. To jest publiczny lincz na tej rodzinie. Ta rodzina potrzebuje spokoju, bo przez ostatnie 10 lat żyła w wojnie – powiedział Czaban w rozmowie z „Press”, a na Twitterze wsparła go Baca-Pogorzelska, próbując przy okazji obrazić dziennikarza TVP.

Nowe informacje ws. bohatera akcji „Uwolnić Omara”. Toczy się postępowanie

Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota prowadzi dochodzenie ws. pobicia Syryjki przez Omara Al-Halabiego, męża poszkodowanej. Chodzi o wydarzenia z...

zobacz więcej

– Stwierdzenia Piotra Czabana są zdumiewające, a de facto są cichym przyzwoleniem na przemoc domową. Kto bowiem o niej informuje, według Czabana narusza prywatność – mówi portalowi tvp.info Cezary Gmyz. – Przykro mi, ale bicie kobiet nigdy nie jest sprawą, która może być chroniona prawem do prywatności. Podobnie kuriozalne jest stwierdzenie, że jest to atak na całą społeczność muzułmańską. W żadnym tekście nie odnosiłem się do religii wyznawanej przez Omara Al Halabi, bo w tej sprawie nie ma to znaczenia. Przemoc domowa jest zawsze złem, niezależnie od wyznania sprawcy – podkreśla dziennikarz.

W Internecie pojawiły się również informacje o aktywności Omara w mediach społecznościowych, która wskazuje na oddanie krwawemu dyktatorowi Saddamowi Husajnowi.

Polska udzieliła azylu Syryjczykowi.[1] Wydawałoby się to świetną wiadomością, gdyby nie osoba o której mowa. Omar al...

Opublikowany przez Wspieram Kurdyjską Rewolucję w Rojavie Sobota, 5 września 2020


Czytaj także: Discovery instruuje pracowników TVN: Czyńcie to, co słuszne

źródło:
Zobacz więcej