RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Imprezy i zamieszki. Przeciwnicy środków ostrożności organizują zadymy w UE

„Takiej przemocy nie widzieliśmy od 40 lat” (fot. PAP/EPA/ROB ENGELAAR)
„Takiej przemocy nie widzieliśmy od 40 lat” (fot. PAP/EPA/ROB ENGELAAR)

„W Europie rośnie niezadowolenie z restrykcji pandemicznych” – informuje portal Deutsche Welle, wskazując, że obok wielotygodniowego lockdownu przyczyną jest prawdopodobnie akcja szczepień nieudolnie, zdaniem niemieckiego serwisu, prowadzona w Europie.

„Niemcy siedzą na beczce prochu”. Kanclerz chce nawet zakazu podróży

W trakcie wewnętrznej wideokonferencji kanclerz Merkel domagała się drastyczniejszych środków w walce z pandemią, z zakazem podróży włącznie –...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Deutsche Welle informuje między innymi o otwieraniu, mimo rządowych zakazów, lokali gastronomicznych w Polsce i w Czechach, ale także o znacznie gwałtowniejszych wydarzeniach, do których dochodzi w innych krajach.

To między innymi protesty osób, które sprzeciwiają się obostrzeniom nieraz otwarcie negując pandemię, jak twierdzą, w imię „wolności”. Właśnie pod hasłem „Wolność dla Danii, mamy dość!” demonstrowało w sobotni wieczór w Kopenhadze kilkaset osób.

„Po tym, jak policja rozpędziła zgromadzenie, w niektórych miejscach doszło do aktów przemocy, a policjantów obrzucano butelkami” – czytamy na stronach DW, ale to nie wszystko. Trzech mężczyzn aresztowano, ponieważ podczas demonstracji mieli oni spalić kukłę ze zdjęciem premier Mette Frederiksen i napisem „Trzeba ją zabić”. „Incydent wywołał wielkie oburzenie w Danii” – donosi serwis.

Holandia: takiej przemocy nie widzieliśmy od 40 lat


Znacznie intensywniej – i gwałtowniej – demonstrują Holendrzy. Po wprowadzonej w nocy z soboty na niedzielę godzinie policyjnej, zarówno w niedzielę, jak i w poniedziałek setki ludzi protestowały – i atakowały policję – w wielu miastach kraju.

„Atakowano także dziennikarzy i ekipy filmowe. Burmistrzowie dotkniętych miast zakładają, że w zamieszki są zaangażowane różne grupy – w tym osoby negujące pandemię i pseudokibice. – Takiej przemocy nie widzieliśmy od 40 lat – powiedział Koen Simmers ze związku zawodowego policji NPB w wywiadzie telewizyjnym” – pisze DW. Portal informuje także o interwencjach policji na nielegalnych imprezach – nieraz liczących po kilkuset uczestników – w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Między innymi w Bawarii, gdy mundurowi przystąpili do ustalania tożsamości uczestników, dwoje z nich próbowało uciekać przez okno z drugiego piętra. Z otwartymi złamaniami kończyn przetransportowano ich do szpitala.

Zdarzają się też przypadki agresji w stosunku do osób proszących o niestwarzanie zagrożenia, tak jak w jednym z pociągów, gdzie 28-letnia kobieta kopnęła w brzuch mężczyznę, gdy ten poprosił ją o założenie maseczki. 

źródło:
Zobacz więcej