RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Im lepiej, tym gorzej? Poseł SLD: „Gdyby szczepionek było więcej byłby dramat” [WIDEO]

Dostępność szczepionek to zdaniem rządu jedyna przeszkoda w realizacji narodowego programu szczepień. – Gdyby szczepionki dotarły do nas w obiecanej liczbie i czasie, byłby Sajgon. Zapanowałby chaos informacyjny, tłoczący się ludzie, przenikanie się kandydatów do szczepień między różnymi grupami. Dziś przebiega to chaotycznie, ale w sposób transparentny tylko dlatego, że szczepionek nie ma. Gdyby te szczepionki były, doszłoby naprawdę do dramatu – powiedział tvp.info poseł SLD Andrzej Szejna. – Krytykanctwo opozycji przekracza wszelkie granice – odpowiadają politycy PiS.

Rząd będzie szukał szczepionki poza UE? Chcą tego prawie wszystkie partie w Sejmie

– Poza Konfederacją wszyscy stawiamy sobie ten sam cel, czyli sprawne zaszczepienie jak największej części populacji w naszym kraju, bo to jest...

zobacz więcej

Po rozmowie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami opozycji


„W tym momencie, tym co nas ogranicza, to jest dostępność szczepionek” – mówił po rozmowie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami wszystkich klubów i kół opozycyjnych szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Kilka godzin później przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka zorganizował konferencję prasową, na której mocno atakował rząd za Narodowy Program Szczepień i spotkanie z opozycją, choć jej przedstawiciele niedawno narzekali, że ich pomysły nie są uwzględniane. „Gdy był problem z drugą falą pandemii, nagle pan premier spotykał się w sprawie testowania. Teraz, gdy rząd poniósł całkowitą klęskę, jeśli chodzi o zaprojektowanie i przeprowadzanie systemu szczepień, również jest próba spotkania z opozycją” – mówił Budka. Wtórowała mu senator Barbara Małecka-Libera. „Rząd zrezygnował z zakupu 15 milionów dawek szczepionki, tylko dlatego, że miała być pod koniec roku” – przekonywała Małecka-Libera.

Zobacz także: Borys Budka twierdził, że jesienią pandemia ustąpi. Przedstawiciel Zielonych uważa, że miał rację

Kazimierz Smoliński z PiS: Chcemy zaszczepić Polaków w tym roku, a nie przyszłym


Do zarzutów opozycji odniósł się poseł Kazimierz Smoliński z Prawa i Sprawiedliwości. – Absolutnie nieuzasadniona krytyka. Nawet najbogatsze kraje o najlepszym systemie opieki zdrowotnej mają problem z dostępnością szczepionki. Chaos? Jednego dnia seniorzy pobiegli do rejestracji, mimo próśb, żeby nie chodzili i wykorzystywali inne sposoby rejestracji. I to od razu powoduje jakąś tragedię i mówienie, że rząd sobie nie radzi. Możemy o wiele więcej szczepić, ale nie robimy tego tylko z tego powodu, że brakuje szczepionek. Nawet te zamówione nie docierają we właściwych ilościach. Co z tego, że nie chcemy kupować szczepionek na przyszły rok? My w tym roku chcemy Polaków zaszczepić i to jak najszybciej, a nie czekać na przyszły rok– argumentował Smoliński.

Mirosław Suchoń z KO: Gdyby rządziła opozycja, Polska byłaby liderem UE


Czy opozycja lepiej poradziłaby sobie ze szczepieniem Polaków, gdyby rządziła? Byłoby jak w Izraelu, gdzie zaszczepiono ponad 3 mln osób? A może jak w Australii, gdzie nowych przypadków koronawirusa jest kilkanaście dziennie, bo rząd zamknął nawet granice między stanami tego kraju? – Uważam, że gdyby opozycja rządziła, Polska byłaby liderem Unii Europejskiej, jeśli chodzi o szczepienia. Powinniśmy się odnosić do tych państw, które są w podobnej sytuacji.Kilka miesięcy temu nawoływaliśmy rząd do tego, aby rozpocząć zapisy do szczepienia. Dzisiaj mielibyśmy informacj, ile osób chce się szczepić. Moglibyśmy, jeżeli byłyby przyjęte kryteria wiekowe, rozpocząć szczepienia, tak jak wskazuje to PESEL, a nie trzymać seniorów, tak jak dzisiejszy rząd, w uwłaczających kolejkach – stwierdził poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń. Sęk w tym, że kilka miesięcy temu wiele osób nie chciało się zaszczepić. Przekonały ich do tego działania informacyjne rządu czy też postawa celebrytów i menedżerów TVN, Discovery, którzy zaszczepili się poza kolejnością. Nie było wiadomo, ile dawek dotrze w jakim czasie do Polski. Nadal dochodzi do przesunięć dostaw, za co odpowiadają koncerny farmaceutyczne.

Dobowy rekord szczepień przeciw COVID-19. Niedzielski przedstawił najnowsze dane

Według najnowszych danych w poniedziałek zostało zaszczepionych 65 tys. osób – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak dodał, to...

zobacz więcej

Jan Mosiński z PiS: Gdyby rządziła PO, byłoby teraz 5 mln bezrobotnych


W to, że PO poradziłaby sobie z programem szczepień i kryzysem gospodarczym wywołanym przez pandemię nie wierzy Zjednoczona Prawica. – Gdyby rządziła Platforma Obywatelska, strach pomyśleć. Mielibyśmy 5 milionów bezrobotnych, a przedsiębiorstwa padałyby jedno za drugim. Krytykanctwo ze strony opozycji przekracza wszystkie granice. Trzeba przypomnieć panu przewodniczącemu, że kwestia zakupu szczepionek była ustalana na forum wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej, które zgodziły na pewne ramowe umowy dotyczące redystrybucji szczepionki do państw członkowskich. My wykazujemy solidarność europejską. Niemcy niestety nie. Pan Borys Budka powinien zwrócić do Donalda Tuska i spytać dlaczego milczy i nie grzmi w stronę Niemiec, które kupują szczepionki poza Unią Europejską. Widocznie łatwiej krytykować Budce Narodowy Program Szczepień, który rząd realizuje tak jak pozwalają mu na to dostawy ze strony Komisji Europejskiej – mówił poseł PiS Jan Mosiński.

Zobacz także: Szczepionki spoza puli UE? „Niemcy nie mogą czuć się jak rasa panów” [WIDEO]

Jan Filip Libicki z PSL: Opozycja ma prawo do krytyki w każdej sprawie


– Opozycja ma prawo i jest to jej wilcze prawo krytykowania rządzących w każdej sprawie. To na rządzących spoczywa obowiązek sprawnego przeprowadzenia procesu szczepień. Ja nie będę się tu bawił we wróżkę czy jasnowidza. Ja na razie wiem, że od 2015 roku za rządzenie w Polsce odpowiada Prawo i Sprawiedliwość. PiS odpowiada za sprawne przeprowadzenie szczepień i jak na razie ten proces przebiega niesprawnie. Rząd jest zobowiązany do sprawnego komunikowania obostrzeń i takiego komunikowania, żeby Polacy je rozumieli i postrzegali jako logiczne. To się również nie udaje – ocenił senator PSL Jan Filip Libicki.

Norbert Kaczmarczyk z PiS: Odpowiedzialna opozycja powinna współpracować z rządem


– To nie są odpowiedzialni politycy. To są politycy, którzy mówią to, co myślą danego dnia, to, co im ślina na język przyniesie. To nie jest żaden program, tylko patrzenie na słupki sondażowe i komentarze na Facebooku. To nie jest odpowiedzialna opozycja. Odpowiedzialna opozycja powinna współpracować z rządem, a nie nawoływać do bojkotu i krytykować dla krytyki. Będąc w opozycji nauczyłem się tego, żeby być odpowiedzialnym. Dzisiejsi opozycjoniści nie są odpowiedzialni, tylko chcą obalenia rządu Zjednoczonej Prawicy – powiedział poseł PiS Norbert Kaczmarczyk.

źródło:
Zobacz więcej