RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Czeski poseł wziął udział w urodzinach biznesmena, odda mandat

W Czechach z kilkoma wyjątkami obowiązuje zakaz wychodzenia z domu po godzinie 21 (fot. Pexels)
W Czechach z kilkoma wyjątkami obowiązuje zakaz wychodzenia z domu po godzinie 21 (fot. Pexels)

Przewodniczący czeskiej Narodowej Agencji Sportu Milan Hniliczka zapowiedział, że złoży mandat poselski. To efekt ujawnienia, że brał udział w zamkniętej imprezie, która odbyła się niezgodnie z zasadami higieny i łamała wprowadzone przez rząd ograniczenia antyepidemiczne.

Ekspert: Powoli otwierałbym drzwi różnych sektorów

Dane epidemiczne są lepsze. Oby była to stała tendencja – powiedział dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych. Ekspert mówi, że...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Hniliczka, były hokeista NHL, decyzję podjął w związku z uroczystością w hotelu w Cieplicach, którą organizował obchodzący 50. urodziny przedsiębiorca i były lokalny polityk Peter Benda. W imprezie uczestniczyli między innymi były premier Jirzi Paroubek i były poseł, wiceprzewodniczący Rady Telewizji Czeskiej Jirzi Szlegr.

Premier i szef rządzącego ugrupowania ANO Andrej Babisz uznał zachowanie uczestników spotkania za niedopuszczalne i dodał, że Hniliczka, który jest posłem ANO oraz szefem państwowej agencji, powinien wyciągnąć z tego zdarzenia wnioski.

Niepotrzebny błąd


Hniliczka oświadczył, że jest w pełni świadomy odpowiedzialności, jaka spoczywa na nim jako przedstawicielu koalicji rządzącej.

– Po niepotrzebnym błędzie, który popełniłem, zdecydowałem się zrezygnować z mandatu poselskiego. Jeśli chodzi o stanowisko szefa agencji sportowej, poczekam, jak oceni to środowisko sportowe – oświadczył dodając, że czuje duże wsparcie ze strony działaczy sportowych i sportowców.

Koronawirus w Niemczech. Liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 52 tysiące

Liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa w Niemczech zwiększyła się o 217 i wyniosła 52 087 – poinformował Instytut Chorób Zakaźnych im. Roberta...

zobacz więcej

Bezpośrednio po ujawnieniu swojego udziału w niezgodnej z przepisami imprezie Hniliczka przeznaczył 50 tys. koron (ponad 8,5 tys. zł) na cel charytatywny.

Sprawę imprezy w hotelu, który zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami powinien być zamknięty, bada policja; jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów, skieruje sprawę do postępowania administracyjnego.

W Czechach restauracje muszą być zamknięte, w miejscach publicznych obowiązuje noszenie maseczek i wymagane jest zachowywanie odstępu od innych ludzi. Zgromadzenia w zamkniętych pomieszczeniach oraz na powietrzu mogą spotykać się maksymalnie dwie osoby.

Według mediów część uczestników spotkania z udziałem Hniliczki rozjechała się do domów około północy. W Czechach z kilkoma wyjątkami obowiązuje zakaz wychodzenia z domu po godzinie 21.

Czytaj więcej: Miller atakuje rząd za „chaos” kolejkowy, sam już się zaszczepił. Poza kolejnością

źródło:

Zobacz więcej