RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef MSZ Ukrainy o Nawalnym: Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem

„Ukraina popiera apele o uwolnienie Nawalnego” (fot. PAP/EPA/P.Foley)
„Ukraina popiera apele o uwolnienie Nawalnego” (fot. PAP/EPA/P.Foley)

Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem – powiedział o rosyjskim opozycjoniście Aleksieju Nawalnym szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba. Dodał, że Ukraina popiera apele o uwolnienie Nawalnego, ponieważ jest on wrogiem prezydenta Rosji Władimira Putina.

Żona Aleksieja Nawalnego zatrzymana w Moskwie. Trwają masowe protesty [WIDEO]

Julia Nawalna, żona opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, została zatrzymana w Moskwie, gdzie trwa demonstracja w obronie aresztowanego polityka....

zobacz więcej

Szef ukraińskiej oświadczył w telewizji Ukraina 24, że jego kraj zajął „stanowcze stanowisko” w sprawie wydarzeń w Rosji, ponieważ „po pierwsze, nie powinno się bić ludzi, którzy wyszli na protest w obronie swoich obywatelskich praw”.

– A po drugie, jest takie powiedzenie:wróg mojego wroga jest moim przyjacielem – dodał Kułeba. – Można to powiedzieć o Nawalnym jako o osobie, która jest teraz uosobieniem protestów – zaznaczył.

– Nawalny to wróg Putina, więc popieramy wolność (dla) Nawalnego, i wszystkich, którzy opowiadają się za tą wolnością – podkreślił szef ukraińskiej dyplomacji.

Jak wskazał Kułeba, trzeba rozumieć czym jest Rosja.

Zobacz także: Samotna manifestacja wybitnego rosyjskiego artysty pod ambasadą. Chodzi o Nawalnego

– Nie powinniśmy też fascynować się Aleksiejem Nawalnym z punktu widzenia interesów Ukrainy. Jestem przekonany, że kanapkę trzeba będzie oddać, nienadgryzioną i świeżą, w dobrym stanie – powiedział minister, odnosząc się do wypowiedzi Nawalnego dotyczącej zaanektowanego w 2014 r. przez Rosję Krymu.

Demonstracje w obronie Nawalnego. Zatrzymania, zamknięte ulice, blokada metra [WIDEO]

W Petersburgu na Placu Senackim, gdzie w sobotę ma się odbyć demonstracja w obronie Aleksieja Nawalnego, policja zatrzymała ponad 20 osób – podał...

zobacz więcej

Opozycjonista powiedział wtedy: „Czy Krym to jest kanapka z kiełbasą, żeby ją w tę i we w tę przekazywać?”. Później ocenił, że „nie była to najbardziej udana metafora”. Zaznaczał, że w przypadku Krymu doszło do złamania uzgodnień międzypaństwowych, jednak podkreślał, że „Krym pozostanie częścią Rosji”. Nie wykluczał przeprowadzenia drugiego referendum na półwyspie.

Zobacz także: Areszt dla Nawalnego. „Nie bójcie się i wychodźcie na ulice” [WIDEO] 

W sobotę w ponad 100 miastach Rosji odbyły się demonstracje w obronie uwięzionego Nawalnego. Największa demonstracja w Moskwie zgromadziła – według różnych ocen – od 15 tys. do 40 tys. uczestników.

Obrońcy praw człowieka poinformowali o bezprecedensowo masowych zatrzymaniach – ponad 3,5 tys. osób w całym kraju.

źródło:

Zobacz więcej