RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trzęsienie ziemi w pobliżu Antarktydy. Panika wśród mieszkańców Chile

Alarm okazał się fałszywy (fot. Alessandro Dahan/Getty Images)
Alarm okazał się fałszywy (fot. Alessandro Dahan/Getty Images)

Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 miało miejsce w sobotę wieczorem w okolicach Antarktydy, w pobliżu chilijskiej bazy wojskowej Eduardo Frei. Do ewakuacji wezwano mieszkańców nadmorskich miejscowości w Chile. Władze tłumaczyły potem, że doszło do pomyłki, gdyż chodziło jedynie o pracowników bazy.

Silne trzęsienie ziemi nawiedziło pogranicze Rosji i Mongolii

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,7 wystąpiło we wtorek nad ranem czasu lokalnego na pograniczu Rosji i Mongolii – podały amerykańskie służby...

zobacz więcej

Trzęsienie ziemi zostało zarejestrowane na głębokości 10 kilometrów, około 210 kilometrów na wschód od bazy chilijskich sił powietrznych Eduardo Frei, która znajduje się 1230 km na południe od Antarktydy, na Wyspie Króla Jerzego. Jest to największa chilijska baza na tym terytorium, położona w bezpośrednim sąsiedztwie Villa Las Estrellas, miejscowości, w której znajdują się między innymi szpital, szkoła, bank, mały supermarket, poczta i kaplica. Zimą w bazie przebywa ok. 80 osób.

Niemal równolegle kolejne trzęsienie ziemi o sile 5,9 miało miejsce 14 km od Santiago de Chile, na głębokości 122 km. Miejscowe służby sejsmologiczne nie odnotowały żadnych szkód oraz ofiar.

Ewakuacja mieszkańców


Mimo to władze Chile wysłały do okolicznej ludności wiadomości telefoniczne, wzywając ją do opuszczenia obszarów przybrzeżnych. Mieszkańcy nadmorskich miast, w tym La Sereny na północ od Santiago i Valparaiso, zaczęli opuszczać swoje miejsca zamieszkania.

Czytaj także: Trzęsienie ziemi w Indonezji. Dziesiątki ofiar i setki rannych [WIDEO]

Po pewnym czasie chilijskie MSW podało, że wiadomości zostały wysłane omyłkowo i zupełnie niepotrzebnie wywołały panikę wśród miejscowej ludności. Resort na Twitterze przeprosił za zamieszanie i wyjaśnił, że do ewakuacji zostali wezwani tylko pracownicy bazy w pobliżu Antarktydy, dla których ostatecznie także odwołano ostrzeżenie o tsunami.

źródło:

Zobacz więcej