RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Conor McGregor znokautowany. Wygrana Dustina Poirera

Potrzebuję aktywności w oktagonie – mówił po walce (fot. Jeff Bottari/Zuffa LLC via Getty Images)
Potrzebuję aktywności w oktagonie – mówił po walce (fot. Jeff Bottari/Zuffa LLC via Getty Images)

Gwiazda MMA Conor McGregor doznał dotkliwej porażki podczas gali organizacji UFC w Abu Zabi. Popularny Irlandczyk przegrał przez nokaut już w drugiej rundzie pojedynku z Dustinem Poirierem.

Krzysztof „Diablo” Włodarczyk w więzieniu. Nowe informacje

Krzysztof „Diablo” Włodarczyk jest w więzieniu. Bokser odsiaduje wyrok za złamanie sądowego zakazu poruszania się pojazdami mechanicznymi. Pojawiły...

zobacz więcej

McGregor (22-5) od dawna nie schodzi z ust fanów MMA, ale w ostatnich latach więcej słychać o nim za sprawą innych działań niż występy w oktagonie. Poirier (27-6) z kolei w tym okresie poświęcił więcej czasu na rywalizację z zawodnikami ze światowej czołówki i miało to przełożenie na przebieg ich sobotniej walki.

Amerykanin zrewanżował się przeciwnikowi za porażkę z 2014 roku, kiedy przegrał już w pierwszej rundzie.

32-letni Poirier z ostatnich ośmiu walk rozstrzygnął na swoją korzyść siedem. Uległ w tym czasie jedynie niepokonanemu Rosjaninowi Chabibowi Nurmagomedowowi, który w ubiegłym roku zakończył karierę. Starszy o rok McGregor przegrał dwa z trzech ostatnich pojedynków. Od 2016 roku tylko raz cieszył się ze zwycięstwa.


Po walce Irlandczyk pochwalił rywala za świetny występ. Przyznał, że niskie kopnięcia były jednym z kluczy do zwycięstwa Poriera, dodając też, że długa przerwa od startów przyczyniła się do słabszej dyspozycji. Zapowiedział jednak, że mimo przegranej nie zamierza zrobić sobie dłuższej przerwy, do czego fani MMA mogli przywyknąć. –Potrzebuję aktywności w oktagonie – zadeklarował w wywiadzie tuż po pojedynku.

źródło:
Zobacz więcej