RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie żyje legendarny amerykański dziennikarz. Chorował na COVID-19

Larry King (fot. GettyImages)
Larry King (fot. GettyImages)

Zmarł amerykański dziennikarz radiowy i telewizyjny Larry King. Miał 87 lat. Pod koniec grudnia ubiegłego roku trafił do szpitala w Los Angeles po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na COVID-19.

Nie żyje dziennikarz Krzysztof Łuszczewski

Zmarł dziennikarz Krzysztof Łuszczewski. Informację o jego śmierci przekazało Radio Nowy Świat, którego był współzałożycielem i dyrektorem...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„Z najgłębszym smutkiem Ora Media informuje o śmierci naszego współzałożyciela i przyjaciela Larry'ego Kinga, który zmarł dziś rano w wieku 87 lat w szpitalu Cedars-Sinai w Los Angeles” - czytamy w opublikowanym komunikacie.

„Tysiące przeprowadzonych przez niego wywiadów, nagrody i uznanie publiczności na całym świecie stanowią świadectwo jego wyjątkowego i trwałego talentu” – dodano podkreślając, że kariera Kinga w mediach trwała 63 lata. Prowadził programy zarówno w radiu, jak i w telewizji, a później także na platformach internetowych.

Kariera Larrego Kinga rozpoczęła się w latach 70. XX w. wraz z programem radiowym The Larry King Show, który prowadził w sieci radiowej Mutual Broadcasting System. Przeprowadził tysiące wywiadów z politykami, w tym światowymi przywódcami, celebrytami i gwiazdami sportu. Następnie w latach 1985-2010 miał swój własny talk-show „Larry King Live” na antenie CNN. Był to jeden z najpopularniejszych programów tej stacji składający się z wywiadów, dyskusji nad aktualnymi wydarzeniami i telefonami od widzów.

„Jestem tylko przekaźnikiem”


– Zadaję najlepsze pytania jakie potrafię. Słucham odpowiedzi. I to publiczność wyciąga wnioski. Nie jestem tam, by samemu to robić. Jestem tylko przekaźnikiem – przypomina agencja Reutera słowa Kinga z 2007 r., w których tłumaczył swoją pracę.

Czytaj także: Premier wspomina Papcia Chmiela

King chwalił się tym, że nigdy nadmiernie nie przygotowywał się do swoich wywiadów, a jego niekonfrontacyjny styl rozmowy sprawiał, że goście czuli się u niego swobodnie - przypomina agencja Associated Press.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku trafił King do szpitala w Los Angeles po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na COVID-19. Chorował też m.in. na cukrzycę typu 2, a w ostatnich latach- na raka płuc.

źródło:
Zobacz więcej