RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Impreza w koszalińskim klubie. Trzeba było zapisać się do strajku przedsiębiorców

Zlekceważono obostrzenia (fot. Shutterstock/NDAB Creativity)
Zlekceważono obostrzenia (fot. Shutterstock/NDAB Creativity)

Mimo obostrzeń epidemicznych w Koszalinie otwarto jedną z dyskotek. Okazało się, że impreza to tak naprawdę spotkanie partyjne dotyczące strajku przedsiębiorców. Na miejscu interweniowała policja i sanepid.

Pół tysiąca osób na imprezie mimo lockdownu. Przerwano też orgię

Pół tysiąca osób zostało ewakuowanych przez policję z potajemnej imprezy towarzyskiej, która odbyła się w Marsylii w czasie obowiązującego we...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

– W piątek powiatowy inspektor sanitarny wraz z policją byli na kontroli w klubie – powiedziała rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Małgorzata Kapłan. Jak dodała, „sporządzony z niej został protokół i postępowanie jest w toku”.

Do 30 tys. zł grzywny


Kapłan powiedziała także, że sprawę trzeba dokładnie wyjaśnić i decyzja o ewentualnej karze zapadnie później. Przedsiębiorcy prowadzącemu klub pomimo zakazu grozi kara w wysokości do 30 tys. zł.

Koszaliński klub na jednym z portali społecznościowych napisał m.in. „wszystkich naszych dotychczasowych klubowiczów zapraszamy na budowanie struktur partii strajk przedsiębiorców”.

Impreza z partyjnym wpisem


Każdy uczestnik spotkania przy wejściu proszony był o wypełnienie deklaracji wstępu do partii strajku przedsiębiorców. „Deklaracje należy mieć cały czas przy sobie oraz nie zgubić jej do kolejnego spotkania – działają one na zasadzie biletu wstępu na spotkanie” – napisano.

„Działamy zgodnie z zaleceniami Państwowej Inspekcji Sanitarnej” – przekonywano.

Przeczytaj też: 200 osób na imprezie w Gdańsku

źródło:
Zobacz więcej