RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Adwokatka oraz jeden z dyrektorów Lecha Poznań oskarżeni o płatną protekcję

Oskarżeni mieli się dopuścić przestępstwa płatnej protekcji (fot. policja, zdjęcie ilustracyjne)
Oskarżeni mieli się dopuścić przestępstwa płatnej protekcji (fot. policja, zdjęcie ilustracyjne)

Poznańska adwokatka oraz dyrektor ds. bezpieczeństwa w Lechu Poznań zostali oskarżeni przez wielkopolskie „pezety” Prokuratury Krajowej o powoływanie się na wpływy w sądownictwie i więziennictwie. Śledczy twierdzą, że oboje w zamian za stosowne wynagrodzenie mieli podjąć się załatwienia sprawy przedterminowego zwolnienia jednego z przestępców. Oskarżeni twierdzą, że są niewinni.

Były prezes Sądu Okręgowego oskarżony o przyjęcie 100 tys. zł łapówki

Marek Z., były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu, został oskarżony przez Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej o przyjęcie 100 tys. zł...

zobacz więcej

Sprawa ma związek z wydarzeniami jakie rozegrać miały się przed pięcioma laty. Według wielkopolskich „pezetów”, mec. Agnieszka P. powołując się na znajomości w Sądzie Okręgowym w Poznaniu oraz jednym z zakładów karnych, podjęła się uzyskania warunkowego przedterminowego zwolnienia dla przestępcy siedzącego w więzieniu. Z rodziną osadzonego miał ją skontaktować znajomy pani adwokat, który odbywał wyrok w tej samej jednostce penitencjarnej.

„Przysługę” wyceniono na 30 tys. zł. Jednak okazało się, że najwyraźniej prawniczka nie miała tak rozległych wpływów, ponieważ sąd odmówił uwolnienia skazanego. Kobieta miała więc oddać całą sumę, ale podjęła się kolejnej próby za tę samą sumę. Tym razem osadzony odzyskał wolność, ale pani mecenas zapłacono w gotówce „tylko” 8 tys. zł.

Zdaniem Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu, pośrednikiem w załatwieniu sprawy przedterminowego zwolnienia miał być Henryk S., dyrektor ds. bezpieczeństwa w Lechu Poznań. Nieoficjalnie wiadomo, że to m.in. na niego miała się powoływać Agnieszka P. w rozmowach podsłuchanych przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Zarzut płatnej protekcji i areszt dla współpracownika prezesa Parku Śląskiego

Pod zarzutem płatnej protekcji śląscy policjanci zatrzymali Marka P. Na wniosek prokuratury został aresztowany na trzy miesiące. Według lokalnych...

zobacz więcej

Prokuratura oskarżyła adwokatkę o powoływanie się na wpływy w jednym z poznańskich sądów oraz w zakładzie karnym w zamian za korzyść majątkową w wysokości 30 tys. zł. Natomiast Henryka Sz. oskarżono o podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu sprawy warunkowego przedterminowego zwolnienia oraz udzielenie korzyści majątkowej w postaci biletów na mecze piłkarskie o wartości 1750 zł.

Obojgu podejrzanym grozi do 8 lat więzienia. Oskarżeni twierdzą są, że są niewinni.

źródło:
Zobacz więcej