RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Biden anulował decyzje Trumpa, polska opozycja ma podobne marzenia. „Rządy likwidacji” [WIDEO]

Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden podpisał 15 aktów wykonawczych anulujących decyzje Donalda Trumpa. Polska opozycja marzy o podobnym cofnięciu reform rządu PiS, gdyby udało jej się powtórzyć sukces Bidena. – Byłyby to rządy likwidacji i takich bardzo radykalnych postulatów. Senator Jacek Bury z partii Szymona Hołowni mówił chociażby, że rozważałby zmianę 500 Plus, być może odebranie Polakom tego wsparcia. Opozycja krytykuje też często wsparcie seniorów, trzynaste emerytury – powiedział portalowi tvp.info Adam Andruszkiewicz, minister w kancelarii premiera.

Wczoraj pozowali uśmiechnięci, dziś się spierają. O co poszło Hołowni i Buremu?

W poniedziałek Szymon Hołownia prezentował nowego senatora ruchu Polska 2050, a już we wtorek Jacek Bury wzbudził kontrowersje. Chodzi o wywiad w...

zobacz więcej

Minister Adam Andruszkiewicz: Rządy opozycji to oddanie dzieci parom homoseksualnym, islamscy imigranci


– Wystarczy oprzeć się na dotychczasowych cytatach wielu ważnych polityków PO i Lewicy. Gdyby opozycja, nie daj Boże, przejęła władzę w Polsce, realizowałaby takie postulaty, jak oddanie dzieci w ręce par homoseksualnych, jak sugerowało otoczenie Roberta Biedronia, czy były wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej. Na pewno przyjmowaliby islamskich imigrantów. Przecież pan Tomczyk deklarował jako rzecznik rządu, że są w stanie przyjąć każdą liczbę imigrantów. Dopiero PiS zdecydował, żeby nie przyjmować niebezpiecznych ludzi do naszej kochanej Polski – przekonywał minister Andruszkiewicz. Prezydent Joe Biden po zaprzysiężeniu odwrócił m.in. decyzje Donalda Trumpa o wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z porozumienia klimatycznego i opuszczeniu Światowej Organizacji Zdrowia.

Zobacz także: Biden przejmuje stery. Pekin liczy na odwilż, Waszyngton marszczy brwi

Michał Kobosko z Polski 2050: Nie mamy w planach szybkich, gwałtownych zmian w 500 Plus


„Jestem zwolennikiem delikatnej modyfikacji 500 Plus, by nie było świadczeniem zniechęcającym do pracy” – zapowiedział w TVN24 senator Polski 2050 Jacek Bury. Czy po ewentualnym objęciu władzy przez opozycję doszłoby do takiej modyfikacji? Z jakich reform PiS-u wycofałaby się koalicja Polski 2050 i PO? – To jest pogląd senatora Burego, który znamy od dawna. Kiedy prowadziliśmy negocjacje w sprawie jego rozpoczęcia współpracy z nami, pojawiła się tutaj różnica zdań. Nie mamy jako Polska 2050 planów, żeby doprowadzić do szybkich, jakichkolwiek gwałtowanych zmian w organizacji systemu wypłacania 500 Plus. Gdybyśmy mogli, to odwrócilibyśmy wiele decyzji szkodliwych dla Polski, szkodliwych dla instytucji naszej demokracji, które zostały wprowadzone przez ostatnie 5 lat. Na przykład decyzji, które praktycznie zdemolowały Trybunał Konstytucyjny, w dużym stopniu nadwyrężyły wizerunek i pozycję Sądu Najważniejszego, wprowadziły instytucję Rady Mediów Narodowych, która dubluje zadania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i tak dalej, i tak dalej – odpowiedział przewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko.

Jan Mosiński z PiS: Kiedy pojawia się hasło „modyfikacja”, to chodzi o „likwidację”


– Przez 26 lat byłem działaczem „Solidarności” szczebla krajowego i regionalnego. Z praktyki wiem, że jak się pojawia hasło „modyfikacja”, to jest „likwidacja”. Jeżeli politycy opozycji mówią o likwidacji czegokolwiek z programu Prawa i Sprawiedliwości, to należy to odbierać wprost. To będzie likwidacja. Jeżeli senator Bury mówi o modyfikacji 500 Plus, to mamy czytelny sygnał, że jeśli Szymon Hołownia będzie współrządził z Platformą Obywatelską, to wówczas likwidacja 500 Plus i innych programów prospołecznych, zamrożenie wskaźnika wzrostu emerytur, byłyby pierwszymi decyzjami podejmowanymi. Bardzo to niebezpieczne dla Polski i Polaków – przekonywał poseł PiS Jan Mosiński.

Nowy sondaż. Duże zaskoczenie na podium

Największym zaufaniem wśród Polaków cieszy się premier Mateusz Morawiecki – wynika z sondażu IBRiS dla Onetu. Na kolejnych miejscach rankingu...

zobacz więcej

Paweł Zalewski z KO: Powrót gimnazjów wprowadziłby kolejny bałagan


Z jakich decyzji śladem Joe Bidena wycofałaby się Koalicja Obywatelska? Doszłoby do likwidacji CBA, powrotu gimnazjów? – Chcemy przede wszystkim przywrócić ład konstytucyjny i system demokratyczny, który polega na tym, że wszyscy Polacy są równi wobec prawa, mają równe szanse. Nie będzie tworzona jakaś superelita, która usadawia się w spółkach skarbu państwa, administracji. CBA w tej konstrukcji okazała się policją polityczną. Służba, która będzie tępiła korupcję, jest potrzebna, bo korupcja jest zagrożeniem. Dzisiaj szczególnie korupcja osiąga niebywałe rozmiary. Nepotyzm, korupcja, wykorzystywanie pieniędzy państwowych dla prywatnych celów. To jest największy problem rządów PiS-u. Powrót gimnazjów wprowadziłby kolejny bałagan w i tak już osłabionej polskiej edukacji – stwierdził poseł KO Paweł Zalewski.

Zobacz także: Zastanawiające słowa Budki. Zrealizuje swoje obietnice?

Joanna Senyszyn z SLD: Cofnięcie ustawy represyjnej wobec funkcjonariuszy służb PRL


– Wycofalibyśmy reformę Sądu Najwyższego, zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną SN. Rozdzielilibyśmy stanowiska prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, cofnęlibyśmy przede wszystkim ustawę represyjną, która pozbawiła emerytur i doprowadziła do nędzy funkcjonariuszy służb w okresie PRL-u, ale także w początkach III Rzeczypospolitej. Dalej to byłaby likwidacja IPN-u. Chociaż IPN został stworzony głosami posłów PiS-u i PO. To był prawicowy pomysł, który okazał się niewypałem. Akta dawne powinny trafić do archiwum akt nowych. Prokuratorzy IPN-u powinni zajmować się śledztwami, ale pracować w prokuraturze, a nie w IPN. Zlikwidowalibyśmy Polską Fundację Narodową, Fundusz Sprawiedliwości – wymieniała posłanka Lewicy Joanna Senyszyn.

Tomasz Rzymkowski z PiS: Daleko idące ustępstwa wobec Niemiec i Rosji


– Moim zdaniem daleko idące ustępstwa wobec Niemiec czy Rosji na arenie międzynarodowej PO podjęłaby. Tym samym wypowiedziałaby tę współpracę transatlantycką, obronną ze Stanami Zjednoczonymi. To moim zdaniem byłoby w pierwszych tygodniach rządów Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej, czy zaprzyjaźnionych stronnictw. Podejrzewam też, że byłyby podjęte działania, aby zlikwidować Centralne Biuro Antykorupcyjne. Aby prokuratura nie była znowu zależna od jakiegokolwiek organu w państwie. Aby taka swoista bezwładność zapanowała w prokuraturze, aby nikt za nic nie odpowiadał. Instytut Pamięci Narodowej do likwidacji, bo „po co nam historia, skoro my tworzymy przyszłość. Nie będziemy się zajmować przeszłością”. IPN również byłby zlikwidowany z racji chociażby ujawnienia agenturalnej przeszłości Lecha „Bolesławowicza” Wałęsy – ironizował poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

źródło:
Zobacz więcej