RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Syn Audrey Hepburn wyjawił kompleksy aktorki

Według syna Audrey Hepburn aktorka nie była pewna swojego wyglądu (fot. Donaldson Collection/Michael Ochs Archives/Getty Images)
Według syna Audrey Hepburn aktorka nie była pewna swojego wyglądu (fot. Donaldson Collection/Michael Ochs Archives/Getty Images)

Chociaż Audrey Hepburn uchodziła za niekwestionowaną ikonę stylu i kobietę o najszlachetniejszej urodzie, była jedną z bardziej nieśmiałych wśród ówczesnych artystek – powiedział jej syn Luca Dotti. Wspominał, że każdego dnia aktorka mierzyła się z wieloma wątpliwościami i kompleksami.

Księżna, ikona mody, siostra Jaqueline Kennedy. Zmarła Caroline Lee Radziwiłł

Caroline Lee Radziwiłł, młodsza siostra Jaqueline Kennedy, znana z równie wielkiej urody, jak żona amerykańskiego prezydenta, zmarła w piątek w...

zobacz więcej

Wielokrotnie nagradzana aktorka według jej syna nie była pewna swojej urody ani umiejętności aktorskich, była stale zaskoczona zainteresowaniem, z jakim się spotykała. W rozmowie z „MailOnline” Dotti powiedział, że jego matka była „zdumiona faktem, że była postrzegana jako ikona piękna i wielka aktorka. Była bardzo nieśmiała i uznanie, jakie wzbudzała, raczej ją peszyło”.

„Jednym z powodów jej niskiego poczucia własnej wartości było to, że na początku jej kariery w niektórych artykułach wskazywano na jej niedoskonałości. Miała duże stopy, duży nos i małe piersi” – przyznał.

Choć aktorka bardzo ceniła prywatność, otwarcie mówiła o swoich słabościach, czego dowodzi najnowszy dokument „Audrey” reżyserki Heleny Coan. Odsłania on nie tyle wizerunek  gwiazdy kina, co prawdziwą kobietę.

Film o Audrey Hepburn


– Sukces zależy w dużej mierze od patrzącego – mówi Hepburn w filmie, na który składają się fragmenty jej wywiadów i komentarzy jej znajomych.

Wraca „Książę w Nowym Jorku”. Jest nowy zwiastun

Eddy Murphy wraca do jednej ze swoich ikonicznych ról. Gwiazdor zagra ponownie księcia Akeema z komedii „Książę w Nowym Jorku”. Właśnie pokazano...

zobacz więcej

Aktorka wyznała, że jej stroje były dla niej tarczą ochronną, za którą lubiła się chować i za którym kryła niepewność i poczuciae obcości w Hollywood. – Ubrania zawsze dają mi dużo pewności siebie – mówiła Hepburn.

Nawet podziw fanów nie rekompensował jej kompleksów. – Zawsze czułam się skrępowana i niepewna – przyznała.

– Piękno tkwi w oku patrzącego. To jest coś, czego nie mogę zobaczyć. Widzę wady, kiedy wstaję rano – przyznała. Sama marzyła o tym, żeby mieć mniejsze stopy, bardziej krągłą sylwetkę i blond włosy.

Pewności siebie dodało jej macierzyństwo, a prawdziwe powołanie odnalazła poza blaskiem fleszy i reflektorów. U szczytu kariery została Ambasadorką Dobrej Woli UNICEF.

źródło:

Zobacz więcej