RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

MSZ chce nadać Polakowi w szpitalu w Plymouth status dyplomatyczny

MSZ podejmuje dalsze kroki w sprawie Polaka przebywającego w szpitalu w Plymouth (fot. Shutterstock/Ekkaratk)
MSZ podejmuje dalsze kroki w sprawie Polaka przebywającego w szpitalu w Plymouth (fot. Shutterstock/Ekkaratk)

W odniesieniu do sprawy obywatela polskiego, przebywającego w szpitalu w Plymouth w Wielkiej Brytanii informuję, że podejmuję wszelkie możliwe działania, aby został mu nadany status dyplomatyczny – napisał na Twitterze minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.

Kolejna decyzja ws. Polaka w śpiączce w brytyjskim szpitalu. Rodzina ma dwa dni

Brytyjski sąd odrzucił apelację krewnych pacjenta, Polaka, który przebywa w szpitalu w Plymouth w południowo-zachodniej Anglii, a którego już...

zobacz więcej

Brytyjski sąd przychylił się w poniedziałek wieczorem do wniosku szpitala w Plymouth w południowo-zachodniej Anglii, by nie zezwalać konsulowi w RP na dostęp do przebywającego tam, pozostającego w śpiączce obywatela Polski.

Sprawa dotyczy mężczyzny w średnim wieku, który od kilkunastu lat mieszka w Anglii. 6 listopada 2020 r. doznał zatrzymania pracy serca na co najmniej 45 minut, w wyniku czego według szpitala doszło do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu.

Szpital w Plymouth wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie mężczyzny od aparatury podtrzymującej życie, na co zgodziły się mieszkający w Anglii żona i dzieci mężczyzny. Przeciwne są temu jednak mieszkające w Polsce matka i siostra, a także mieszkające w Anglii druga siostra mężczyzny i jego siostrzenica.

Polscy dyplomaci monitorują sprawę


„Ministerstwo Spraw Zagranicznych pragnie podkreślić, że w sprawie obywatela Polski przebywającego w szpitalu w Wielkiej Brytanii, w ramach posiadanych kompetencji i upoważnień podjęło wszelkie możliwe działania na poziomie politycznym, prawnym i konsularnym. Przedmiotowa sprawa jest stale monitorowana przez władze Rzeczypospolitej Polskiej, w tym resort spraw zagranicznych oraz Ambasadę RP w Londynie” – poinformował polski resort dyplomacji w odpowiedzi na pytanie o dalsze kroki MSZ w sprawie przebywającego w szpitalu w Plymouth Polaka. Żona pacjenta uważa, że nie chciałby on być podtrzymywany przy życiu przy obecnym stanie, a druga część rodziny argumentuje, że jako praktykujący katolik opowiadał się za prawem do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, zatem nie chciałby, aby jego życie zakończyło się w ten sposób.

Walka o życie Polaka w śpiączce w brytyjskim szpitalu. Apel świata nauki i mediów

Trwa batalia w sprawie Polaka w śpiączce przebywającego w szpitalu w Plymouth w południowo-zachodniej Anglii. Po decyzji Europejskiego Trybunału...

zobacz więcej

Część rodziny, która walczy o podtrzymywanie życia, uważa, że stan mężczyzny poprawił się zauważalnie od czasu pierwszego orzeczenia sądu. Wskazała, że po odłączeniu go od aparatury wspomagającej oddychanie oddycha on samodzielnie i nie było potrzeby jej ponownego przyłączenia.

Później w sporze chodziło o odłączenie lub nieodłączanie rurek podających mu pożywienie i wodę.  Rodzina przedstawiała też jako dowód nagranie wideo, na którym mężczyzna mruga oczami w trakcie obecności bliskich w szpitalu, a także opinię neurologa wyrażającego odmienne zdanie na temat jego szans na powrót do w miarę samodzielnego życia. Zaproponowała przewiezienie mężczyzny do Polski, gdzie mógłby być dalej utrzymywany przy życiu. Na to jednak nie zgadza się żona mężczyzny.

Sąd nie zgodził się też na przetransportowanie pacjenta do Polski, argumentując, że wiązałoby się to z dużym ryzykiem śmierci w trakcie transportu, co byłoby bardziej uwłaczające godności niż odłączenie aparatury.

W niedzielę minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau zapewniał w Polskim Radiu, że resort zrobił wszystko, co możliwe, by pomóc Polakowi. Wskazał, że wysłał notę dyplomatyczną do swojego brytyjskiego odpowiednika, MSZ trzykrotnie występowało z wnioskiem wspierającym skargę polskiej części rodziny chorego do ETPC, a marszałek Sejmu Elżbieta Witek w bardzo osobistym liście zwróciła się do spikera Izby Gmin.

W poniedziałek z ambasador Wielkiej Brytanii Anną Clunes ws. pozostającego w śpiączce Polaka spotkał się minister w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski; poinformował, że rozmowa była długa i trudna. Dodał, że rozmawiał też m.in. z ambasadorem RP w Londynie. Również marszałek Sejmu rozmawiała z ambasador Wielkiej Brytanii o sytuacji Polaka w śpiączce.

Zobacz także: Klinika Budzik jest gotowa przyjąć Polaka.




źródło:

Zobacz więcej