RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wadliwe poduszki powietrzne. Ford musi wezwać do serwisów miliony aut

Poduszki dostarczała japońska firma Takata (fot. Pixabay)
Poduszki dostarczała japońska firma Takata (fot. Pixabay)

Amerykańska agencja bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA) nakazała koncernowi Ford wezwanie do serwisów i naprawę w USA około 3 mln pojazdów. Ma to związek z potencjalnie wadliwymi poduszkami powietrznymi japońskiej firmy Takata.

Szef Samsunga idzie za kratki. W aferę zamieszana była prezydent Korei Płd.

Wnuk założyciela firmy Samsung i faktycznie kierujący południowokoreańskim koncernem Li Dze Jong – znany na Zachodzie jako Jay Y. Lee – został...

zobacz więcej

NHTS odrzuciła wniosek Forda, drugiego co do wielkości producenta samochodów w Stanach Zjednoczonych, o zwolnienie z konieczności wycofania samochodów do serwisów i dała koncernowi 30 dni na przedstawienie planu przeprowadzenia w USA akcji naprawczej.

Według NHTSA akcja serwisowa ma objąć modele: Ranger, Fusion i Edge z lat 2006-12, a także wybrane modele marek Lincoln i Mercury, należących do Forda. NHTSA zwróciła się również do Mazdy o wezwanie do warsztatów z tego samego powodu blisko 6 tys. pojazdów.

Kosztowna operacja


W związku z wadliwymi poduszkami powietrznymi firmy Takata już w listopadzie ubiegłego roku drugi amerykański gigant motoryzacyjny, General Motors, został zobowiązany przez NHTSA do naprawy w USA 5,9 mln samochodów. Koncern szacował wówczas koszty całej operacji na 1,2 mld dolarów. GM poinformował, że na całym świecie akcją serwisową obejmie w sumie 7 mln pojazdów.

Firma Takata używała azotanu amonu do wywoływania niewielkiej eksplozji pozwalającej napełnić poduszkę powietrzem. Jednak jakość substancji pod wpływem wysokiej temperatury i dużej wilgotności mogła się z czasem pogarszać, a w konsekwencji prowadzić do zbyt gwałtownego wybuchu, rozrywającego metalowy pojemnik, którego odłamki mogły ranić kierowcę i pasażerów. Od 2009 do listopada 2020 r. potwierdzono co najmniej 29 wypadków śmiertelnych oraz około 300 przypadków zranień związanych z usterkami poduszek japońskiego dostawcy. W samych Stanach Zjednoczonych stwierdzono 18 zgonów powiązanych z komponentami, z czego 15 w samochodach Hondy, 2 w pojazdach Forda i jeden w aucie BMW.

Afera związana z ujawnieniem wad produktów Takaty w 2017 r. doprowadziła firmę do bankructwa, a jej klientów do przeprowadzenia akcji serwisowych obejmujących około 100 mln urządzeń, w tym ponad 60 mln w samych USA – najwięcej w historii kraju. Wadliwe komponenty stosowano przez ostatnie dwie dekady w pojazdach 19 dużych producentów z całego świata – między innymi BMW, Ferrari, Fiata Chryslera, Forda, GM, Hondy, Mazdy, Nissana i Subaru.

Czytaj także: Ropa drożeje w USA nieprzerwanie od dwóch lat

źródło:

Zobacz więcej