RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Były dziennikarz „Wprost” skazany za obronę laptopa w czasie akcji ABW

Od akcji ABW w redakcji „Wprost” minęło ponad sześć lat (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Od akcji ABW w redakcji „Wprost” minęło ponad sześć lat (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Dziennikarz Michał Majewski został prawomocnie skazany za przeszkadzanie ABW w czasie akcji w redakcji „Wprost” w 2014 r., gdy służby chciały odebrać komputery dziennikarzy pracujących nad aferą taśmową. – Czuję się niesprawiedliwie potraktowany, bo chodziło o ochronę dobra, które dla dziennikarzy jest najbardziej istotne, czyli ochronę źródeł informacji – skomentował Majewski. Były dziennikarz ma zapłacić 18 tys. zł grzywny.

Latkowski: Dostaję sygnały o fizycznym zagrożeniu. Jesteśmy Rosją? Afera Amber Gold

Ja wiele filmów zrobiłem, dotykałem najważniejszych spraw kryminalnych w tym kraju, ale po raz pierwszy mam poczucie zagrożenia, fizyczne poczucie...

zobacz więcej

Wyrok w tej sprawie zapadł już w lutym 2020 r. w warszawskim Sądzie Rejonowym, który skazał Majewskiego z artykułu 224 Kodeksu karnego, paragraf 2. Mówi on o tym, że „podlega karze ten, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej”.

Dziennikarz skazany za ochronę źródeł


We wtorek były dziennikarz poinformował, że wyrok uległ uprawomocnieniu. „Niestety, wyrok w całości podtrzymany w apelacji. 18 tysięcy PLN kary za sprzeciw wobec akcji służb we »Wprost« w 2014 roku” – napisał na Twitterze. Wyrok Sądu Rejonowego niespełna rok temu Michał Majewski tak komentował na antenie TVP Info:
teraz odtwarzane
Majewski o kulisach akcji w redakcji „Wprost”

Akcja ABW w siedzibie „Wprost”


Wydarzenia rozegrały się w czerwcu 2014 r. Funkcjonariusze ABW wraz z prokuratorem i policją wkroczyli do redakcji „Wprost”, gdzie chcieli przejąć nośniki z zapisem rozmów polityków PO-PSL.

Nieznana rozmowa Tuska z synem. „Był szczery; powiedział, co myślał” [WIDEO]

To nie tylko kwestia afery Amber Gold, afer paliwowych czy vatowskich – mówił w TVP Info wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń, komentując...

zobacz więcej

Na nagraniach z afery taśmowej, którymi dysponowali dziennikarze tygodnika, były m.in. uwiecznione słowa ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego czy prezesa Narodowego Banku Polski Marka Belki.

W czasie akcji ABW doszło do szarpaniny m.in. między ówczesnym redaktorem naczelnym gazety Sylwestrem Latkowskim i agentami służb. Latkowski nie chciał oddać swojego laptopa, powołując się na ochronę swoich źródeł informacji.

W redakcji był wtedy także Michał Majewski, ówczesny dziennikarz śledczy „Wprost”.

Czytaj więcej: Majewski o kulisach akcji w redakcji „Wprost”

źródło:
Zobacz więcej