RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Femme fatale z Warszawy. Uwodziła, usypiała i okradała mężczyzn

Najchętniej poszukiwała pozamałżeńskich przygód (fot. Shutterstock/Andrey_Popov)
Najchętniej poszukiwała pozamałżeńskich przygód (fot. Shutterstock/Andrey_Popov)

Wilanowscy kryminalni zatrzymali 40-latkę podejrzaną o szereg kradzieży biżuterii i pieniędzy oraz udzielania środków odurzających swojemu 15-letniemu synowi – powiedział podkomisarz Robert Koniuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa II. Kobieta umawiała się z mężczyznami na portalach randkowych, dosypywała im środki nasenne i pozbawiała ich kosztowności.

Matka podała córce heroinę i metamfetaminę. 14-latka zmarła

Mieszkanka amerykańskiego stanu Karolina Północna odpowie za morderstwo. Taki zarzut usłyszała po tym, jak zmarła jej 14-letnia córka, której...

zobacz więcej

Podkomisarz Robert Koniuszy poinformował, że do wilanowskich policjantów zgłosił się jeden z pokrzywdzonych mężczyzn. – Po nim policjanci dotarli do kolejnych – zaznaczył dodając, że w trakcie działań operacyjnych kryminalni obserwowali poczynania kobiety w cyberprzestrzeni. 

– Jak ustalili policjanci, kobieta była bardzo aktywna w sieci. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się u niej portale randkowe, za pośrednictwem których nawiązywała relację z mężczyznami. Najchętniej poszukującymi pozamałżeńskich przygód. Tacy w jej mniemaniu byli najbezpieczniejsi, bo swoje grzeszki musieli trzymać w wielkiej tajemnicy – tłumaczył policjant.

Jak wabiła mężczyzn?


Wskazał, że 40-latka potrafiła wykorzystać swoje „kobiece atuty” i „umiejętność flirtowania” na tyle, że mężczyźni nie tylko jej ulegali, ale chętnie obdarowywali ją prezentami. – Tymczasem pod maską deklarowanej miłości i szczerości kryła się prawdziwa femme fatale, która oprócz pozbawiania mężczyzn kosztowności, przysparzała im zawodów miłosnych – powiedział.

Próbował uciec ze szpitala, poślizgnął się i zginął

46-letni pacjent szpitala w Sanoku na Podkarpaciu zginął podczas próby ucieczki z tej placówki. Jak zaznaczyła oficer prasowa sanockiej policji...

zobacz więcej

– Kiedy przestały jej wystarczać prezenty, sama się „wynagradzała”, okradając faworyzujących ją mężczyzn. Żeby bez większego trudu osiągnąć swój cel, dosypywała do napojów lub jedzenia serwowanego panom środki o działaniu nasennym. Potem pozbawiała ich gotówki, drogich zegarków, złotej biżuterii albo zabierała ich karty płatnicze i sama dokonywała wypłat – wyjawił.

Potrzebowała większej swobody


Zaznaczył, że decydującym argumentem przemawiającym za koniecznością jej zatrzymania był fakt, że podawała środki odurzające swojemu 15-letniemu synowi.

– Z ustaleń policjantów wynikało, że podejrzana zapraszała ofiary do swojego mieszkania.Chcąc jednak mieć swobodę w działaniu, podawała nieletniemu narkotyki w postaci marihuany i grzybków halucynogennych. Chciała w ten sposób ograniczyć jego świadomość – przekazał.

Zobacz także: Pobiła 2-letniego syna. Policja o sprawie dowiedziała się od internautki 

Łabędź wybrał się na spacer ulicami miasta. Miał eskortę policji [WIDEO]

Policjanci z Buska-Zdroju (woj. świętokrzyskie) podjęli nietypową interwencję. W myśl hasła „pomagamy i chronimy”, wraz ze zgłaszającym –...

zobacz więcej

Sprawczyni została zatrzymana w swoim mieszkaniu. – Nie przyznawała się do przestępstwa. Została zatrzymana i przewieziona do policyjnego aresztu. Jej nieletni syn został przekazany pod opiekę ojcu zamieszkującemu pod innym adresem – podał.

Podejrzana usłyszała zarzuty kradzieży, przywłaszczenia oraz udzielania środków odurzających małoletniemu. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Za zarzucane czyny może jej grozić do ośmiu lat więzienia.

Dzieckiem zajmie się sąd rodzinny


– Sąd rodzinny i nieletnich podejmie decyzje w sprawie jej dalszej opieki nad małoletnim – dodał policjant.

Zobacz także: Z butelkami wódki wspinał się na stojak z napojami. Pechowy skok włamywacza [WIDEO] 

źródło:

Zobacz więcej