RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef Samsunga idzie za kratki. W aferę zamieszana była prezydent Korei Płd.

Li Dze Jong – miliarder, wnuk założyciela i faktyczny szef Samsunga (fot. SeongJoon Cho/Bloomberg via Getty Images; Shutterstock/N.Z.Photography)
Li Dze Jong – miliarder, wnuk założyciela i faktyczny szef Samsunga (fot. SeongJoon Cho/Bloomberg via Getty Images; Shutterstock/N.Z.Photography)

Wnuk założyciela firmy Samsung i faktycznie kierujący południowokoreańskim koncernem Li Dze Jong – znany na Zachodzie jako Jay Y. Lee – został skazany przez sąd w Seulu na dwa i pół roku więzienia m.in. za wręczanie łapówek. O wyrozumiałość dla biznesmena apelowali inni przedsiębiorcy, a w sprawę zamieszana jest też była prezydent Korei Południowej Park Geun Hie.

Sławomir Nowak usłyszał nowe zarzuty dot. przestępstw korupcyjnych

Potwierdziły się wcześniejsze informacje portalu tvp.info o przedstawieniu nowych zarzutów Sławomirowi Nowakowi. – Czynności z udziałem Sławomira...

zobacz więcej

Obecny na rozprawie Li został zatrzymany zaraz po ogłoszeniu wyroku – relacjonuje agencja Yonhap.

Sąd apelacyjny w Seulu uznał Li za winnego udziału w skandalu korupcyjnym obejmującym m.in. byłą prezydent Korei Południowej Park Geun Hie.

Łapówki, przyjaciółka prezydent i Sąd Najwyższy


Formalnie wiceprezes Samsung Electronics, który w praktyce kieruje całym koncernem, został już w 2017 r. skazany przez sąd pierwszej instancji na pięć lat więzienia m.in. za wręczanie łapówek w wysokości 8,9 mld wonów (ok. 30 mln zł) bliskiej przyjaciółce Park – Czoi Sun Sil.

Miliarder chciał w ten sposób zapewnić sobie przychylność władz dla połączenia dwóch oddziałów Samsunga, co miało umocnić jego kontrolę nad koncernem i pomóc w przejęciu formalnej władzy od ojca – Li Kun Hi, szefa rady dyrektorów Samsunga, który w 2014 r. przeszedł zawał serca i od tego czasu nie kierował firmą, a w 2020 r. zmarł. Li w 2018 r. został zwolniony z więzienia , kiedy sąd apelacyjny zmienił wyrok na dwa i pół roku w zawieszeniu uznając, że kwoty łapówek były tak naprawdę niższe. W 2019 r. Sąd Najwyższy orzekł, że pod uwagę należy brać jednak większą sumę i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w sądzie apelacyjnym.

Południowokoreański Impeachment


Południowokoreański parlament wszczął wobec prezydent Park w grudniu 2016 r. procedurę impeachmentu w związku z oskarżeniami o łamanie konstytucji, nadużywanie uprawnień i korupcję, a w 2017 r. formalnie pozbawiono ją urzędu. Po licznych procesach i apelacjach była prezydent odsiaduje obecnie karę 22 lat więzienia, jej przyjaciółka Czoi – 18 lat.

Kim Dzong Un nie zwykł przepraszać. Teraz to zrobił

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un przeprosił i wyraził żal z powodu zastrzelenia urzędnika z Korei Płd. przez północnokoreańskich żołnierzy....

zobacz więcej

– Sednem tej sprawy jest nadużycie władzy przez byłą prezydent, naruszenie przez nią wolności gospodarczej i prawa własności. Biorąc to pod uwagę, dzisiejsza decyzja sądu jest godna pożałowania – powiedział prasie adwokat Li.

Wyrok przekreślił nadzieję zwolenników Li i innych ważnych przedsiębiorców, którzy prosili sąd o wyrozumiałość dla biznesmena, powołując się na jego ważną rolę w przezwyciężaniu kryzysu ekonomicznego wywołanego pandemią koronawirusa – pisze Yonhap.

Zobacz także: Sąd: Samsung skopiował design iPhone’a. Pół miliarda dolarów kary

Agencja zauważa również, że decyzja sądu została z radością przyjęta przez aktywistów walczących z korupcją, którzy od dawna domagali się poważnego traktowania i wyjaśniania bliskich związków i niejasnych układów między przywódcami politycznymi i liderami biznesu w Korei Południowej.

źródło:

Zobacz więcej