RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Paryż: Demonstracja przeciwko aborcji i ustawie bioetycznej

Kilkatysiecy osób protestowało w niedzielę przeciwko aborcji i ustawie bioetycznej (fot. Julien Mattia/Anadolu Agency via Getty Images)
Kilkatysiecy osób protestowało w niedzielę przeciwko aborcji i ustawie bioetycznej (fot. Julien Mattia/Anadolu Agency via Getty Images)

Około 5 tys. osób protestowało w niedzielę w Paryżu przeciwko aborcji i procedowanej przez parlament ustawie bioetycznej, zezwalającej m.in. na in vitro dla par lesbijskich.

Aborcja do 14. tygodnia ciąży i likwidacja klauzuli sumienia. Protesty we Francji

We Francji stowarzyszenia pro-life protestują przeciwko projektowi ustawy, dotyczącego aborcji, wstępnie przyjętego wczoraj przez komisję...

zobacz więcej

„Brońmy prawa do narodzin” – można było przeczytać na transparentach demonstrantów, zebranych na placu Trocadero w pobliżu wieży Eiffla. Według organizatorów zgromadziło się około 5 tys. osób., a dwa razy tyle uczestniczyło w wydarzeniu online za pomocą komunikatorów. Według paryskiej policji w manifestacji uczestniczyło między 4 tys. a 6 tys. osób.

Aborcja to przemoc wobec kobiet” – oświadczyła rzeczniczka Marszu dla Życia (La marche pour la vie) Aliette Espieux w rozmowie z agencją AFP. „Hasło »Moje ciało, moje prawo« to maska” – powiedziała rzeczniczka, dodając, że większość dobrowolnych przerwań ciąży to „aborcje w trudnej sytuacji”.

In vitro dla par lesbijskich


Protestujący potępiają dwie ustawy, które według prezesa Marszu dla życia Nicolasa Tardy-Jouberta zawierają „skandaliczne” zapisy – w tym ustawę bioetyczną, zezwalającą na in vitro dla par lesbijskich .

Stowarzyszenie protestuje również przeciwko ustawie wydłużającej możliwość przeprowadzenia aborcji z 12 do 14 tygodni, przegłosowanej w pierwszym czytaniu w Zgromadzeniu Narodowym przy szerokim poparciu rządzącej partii LREM i lewicy. W nadchodzącym tygodniu ustawa zostanie rozpatrzona przez Senat.

Demonstranci byli ubrani w worki na śmieci i nosili maski z wizerunkami niemowląt. Ich transparenty głosiły: „Abortowane dziecko = człowiek w koszu”. Nawiązywali do kampanii obrony miażdżonych piskląt na fermach kurczaków.

„Miażdżenie piskląt cię szokuje? Nas też. A miażdżenie płodów ludzkich?” – pytali.

Zobacz takżeAborcja legalna aż do porodu? Zmiany we francuskim prawie

źródło:

Zobacz więcej