RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sobolewski o nagraniach z Wałbrzycha: błędne pojęcie polityki i służby Polsce

Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Po „taśmach wałbrzyskich” Prawo i Sprawiedliwość zareagowało błyskawicznie; panowie, którzy mają błędne pojęcie polityki i służby Polsce, już nie są w PiS; będzie powołana specjalna komisja, by zbadać działalność tych osób – zapowiedział szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Wszyscy członkowie PiS z Wałbrzycha wykluczeni z partii. Organizację rozwiązano

Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego nastąpiło rozwiązanie organizacji terenowej PiS w Wałbrzychu oraz wykluczenie wszystkich członków partii w...

zobacz więcej

Sobolewski poinformował, że prezes PiS Jarosław Kaczyński jeszcze w poniedziałek, na wniosek pełnomocnika okręgowego partii w okręgu nr 2 – Wałbrzych Michała Dworczyka, podjął decyzję o rozwiązaniu organizacji terenowej PiS mieście Wałbrzych oraz wykluczenie wszystkich członków PiS w tym mieście. Miało to związek z ujawnionym niedawno przez lokalną telewizję Dami nagraniem rozmowy dolnośląskich działaczy PiS, które ukazywało konflikt wewnątrz wałbrzyskich struktur partii.

Szef KW PiS w Radiu Plus podkreślał, że Kaczyński na zaistniałą sytuacje zareagował „błyskawicznie”. Zwrócił uwagę, że po aferze z nagraniami polityka PO Sławomira Neumanna dotyczącymi Tczewa, „pan Neumann nadal jest członkiem Platformy Obywatelskiej”.

– Po „taśmach wałbrzyskich” PiS zareagowało błyskawicznie i panowie, którzy mają błędne pojęcie polityki i służby Polsce, już nie są w Prawie i Sprawiedliwości – wskazał Sobolewski.

Polityk zaznaczył, że w strukturze partyjnej, która liczy ponad 40 tys. osób, „zawsze zdarzyć się mogą czarne owce”. – Kwestią jest, jak zareagują na to władze zwierzchnie – zauważył.

Specjalna komisja wewnątrz PiS


Sobolewski mówił, że w tej chwili nie ma struktur PiS w Wałbrzychu, ale są w powiecie wałbrzyskim. Zapowiedział, że prawdopodobnie będzie powołana specjalna komisja, która zbada działalność nagranych osób. W komisji znajdzie się „ktoś na pewno z Warszawy, z centrali PiS, będą parlamentarzyści z okręgu wałbrzyskiego”.

Sobolewski stwierdził też, że część z dotychczasowych działaczy partii z Wałbrzycha na pewno będzie chciała nadal w niej działać, natomiast czy będzie im to umożliwione, to – jak zaznaczył – będzie uzależnione od decyzji tej komisji.

źródło:

Zobacz więcej